darewit Inkubatory do jaj animar terrarystyka Poid?a, karmid?a, inkubatory, siatki
(zwierz?ta, og?oszenia)
Og?oszenia, zwierz?ta,

Luty 2005





Bernikla białolica


Charakterystyka (30kB)

   Po berniklach kanadyjskich, bernikle białolice są najczęściej rozmnażanym gatunkiem w warunkach hodowlanych. Podstawową rzeczą w chowie i hodowli zwierząt jest poznanie ich biologii w środowisku naturalnym i w miarę możliwości stworzenie im zbliżonych warunków. Warto więc dołożyć wszelkich starań, aby rokrocznie uzyskiwać potomstwo od właściwie skojarzonej pary, tych niewielkich i pełnych uroku gąsek.

Mimo, iż w ubarwieniu bernikli białolicych nie występują jaskrawe barwy, to jednak kontrastowy rysunek upierzenia sprawia, że ptaki są ładne. Czoło, policzki i gardło białe. Ciemię, szyja, górna część piersi i ogon czarne. Wierzch ciała szary z tym, że poszczególne szare pióra przy końcu są czarne, zakończone wąskim, białym paskiem. Całość tworzy efektowne, poprzeczne prążkowanie górnej części ciała. Spód ciała biały.U młodych osobników w pierwszą zimę na tym białym tle występują szarobrązowe prążki. Gąsior nie różni się ubarwieniem od gęsi. Najmniejsze osobniki osiągają 58 cm długości, największe 69 cm. Rozpiętość skrzydeł ok. 140 cm.

Głos to ochrypłe gęganie gregrregre lub szybkie powtarzanie gnak-gnak-gnak, co z daleka brzmi jak szczekanie psa.





Andrzej Jarosz











Racka - owca śruboroga


(18kB)

   Jej dawne siedliska obee ptaki są ładne. Czoło, policzki i gardło białe. Ciemię, szyja, górna część piersi i ogon czarne. Wierzch ciała szary z tym, że poszczególne szare pióra przy końcu są czarne, zakończone wąskim, białym paskiem. Całość tworzy efektowne, poprzeczne prążkowanie górnej części ciała. Spód ciała biały. U młodych osobników w pierwszą zimę na tym białym tle występują szarobrązowe prążki. Gąsior nie różni się ubarwieniem od gęsi. Najmniejsze osobniki osiągają 58 cm długości, największe 69 cm. Rozpiętość skrzydeł ok. 140 cm. jmowały również kraje sąsiednie, np.: Rumunię gdzie znano ją pod nazwą "Turcana". Dawne siedliska to przede wszystkim olbrzymie stepy, obszary trawiaste zwane "Pusztą Debreczyńską". Przed czasami wielkiej mechanizacji kraju, wielkich zmian w rolnictwie, melioracji Puszta zajmowała spory kawałek Węgier rozciągając się w ramionach rzek: Cisy i Kereszu, aż po granice z Rumunią. Setki tysięcy hektarów trawiastych terenów sprzyjały hodowli trzody. Dawni Węgrzy wymagali od swoich zwierząt wytrzymałości, zdolności do samodzielnego wynajdowania najlepszych pastwisk oraz odbywania dalekich wędrówek.

(16kB) Racka spełniała te oczekiwania. Jej czas skończył się niemal równocześnie z melioracją i zaoraniem Puszty. Jest to owca bardzo oryginalna, a jej zbawienny wpływ na ostatki stepów odkryto na nowo dopiero niedawno.
Węgierska owca śruboroga należy do grupy "cakli". Jest to owca średniej wielkości o trojakim sposobie użytkowania-podobnie jak większość zwierząt hodowanych w trudnych warunkach jest wykorzystywana maksymalnie i tylko takie cechy są preferowane. Owce rackie dostarczały więc mięsa, mleka i wełny do wyrobu tradycyjnych ubrań pasterskich. Cechy użytkowe racki czyniły z niej rasę preferowaną w hodowli. Nie zachowały się informacje na temat tego skąd u tej rasy tak oryginalny wygląd, który tworzą jej rogi.

Obie płci są rogate. Waga tych owiec to: 50 kg u tryków i około 40 u maciorek. Wysokość w kłębie to odpowiednio: 60 cm i 55 cm.



Piotr Knap

















I co z tym karpiem?



(29kB)
   Karp właściwy (Cyprinus carpio) dzieli się na dwie dwie odmiany - dziką, którą reprezentuje sazan (pełnołuski, ciało wydłużone i walcowate, brak wygrzbiecenia, pochodzi z Dunaju) i udomowioną, zwaną karpiem hodowlanym. Ten ostatni z kolei dzieli się na łuskowego, liniowego, bezłuskiego (golec) i lustrzenia (zwanego też królewskim).

Dyskusja nad korzyściami i zagrożeniami wynikającymi z wprowadzania karpia do naszych wód trwa już od dawna. Teraz jednak dodatkowo wzmógł ją fakt niezwykle szybko rozprzestrzeniającego się wirusa KHV w Europie.

Karp jest bezsprzecznie jednym z najważniejszych gospodarczo gatunków ryb słodkowodnych w Polsce, gdzie z uwagi na wigilijną tradycję cieszy się dużym powodzeniem wśród konsumentów. Drugim czynnikiem, który przemawia za jego popularnością jest bardzo wysoka atrakcyjność wędkarska. Jednak w wielu innych rejonach świata uważany jest za rybę gorszą (np. we Francji), którą bardzo rzadko się spożywa. W dalekiej Australii natomiast traktowany jest jako chwast, choć ceni się go tam pod względem wędkarskim. Ekspansja karpia w świecie trwa jednak nadal. Gatunek ten bowiem bardzo łatwo przystosowuje się do nowych warunków środowiskowych (może żyć nawet w wodach słonawych), ma małe wymagania tlenowe (3-5 mg O2/dm3 wody), jest ciepłolubny i znakomicie znosi wysoką temperaturę wody (do 30°C, a optymalna dla gatunku ciepłota zawiera się w przedziale 23-29°C), odznacza się wszystkożernością, szybkim tempem wzrostu i dużą płodnością (ikrzyca składa około 100-200 tys. jaj na 1 kg masy ciała). Rozród karpia w warunkach polskich możliwy jest jednak tylko w gospodarstwach rybackich posiadających odpowiednie tarlaki i tarliska (małe, płytkie stawiki wypełnione nagrzaną wodą, o dnie obsianym trawą łąkową i miejscami wysypanym piaskiem). Zazwyczaj tarlaki poddaje się wcześniej zabiegowi hypofizacji polegającemu na wstrzyknięciu hormonu przysadki mózgowej pozyskanej od innych karpi. Dzięki temu ryby chętniej przystępują do tarła, co w warunkach polskich ma duże znaczenie z uwagi na częstokroć zbyt niską temperaturę wody (przy tarle wymagana jest jej ciepłota rzędu 18-20 ° C).
Możliwy jest także rozród sztuczny w wylęgarniach.



Dr Hubert Zientek
Redaktor Naczelny
Magazynu Weterynaryjnego











Praca wyróżniona na konkursie literackim Polskiego Klubu Miłośników Dyskowców



(24kB)
Moja akwarystyczna przygoda z dyskowcami


  Najgorsze dla mnie były pierwsze miesiące nowej hodowli, podczas której popełniałem jeszcze pewne błędy. Tym razem była to już hodowla dyskowców, jako podstawowa, a kilka dodatkowych ryb (bocje, grubowarg dwubarwny i stadko neonów czerwonych) jest zupełnie "podporządkowanych" dyskowcom. Zbiornik 280-litrowy, został wyposażony w podstawowy sprzęt umożliwiający w miarę poprawne funkcjonowanie hodowli. Zakupiłem kilka młodych 2,5 oraz 3-calowych egzemplarzy i stosunkowo szybko, po krótkiej parodniowej kwarantannie, wpuściłem do docelowego zbiornika.
Na dnie ułożyłem filtr podżwirowy, zbiornik obsadzony został niezbędnymi roślinami (Echinodorus amozonicus, Blehera, Ozyrysa, a także młodym anubiasem). Woda doprowadzona do stanu względnej równowagi biologicznej (po dwóch tygodniach) miała być od tej pory praktycznie "non-stop" filtrowana przez granulat torfowy, co zapewniło dość szybko efekt czarnej wody.



Od początku założyłem, iż karmić będę ryby przede wszystkim mrożonym  produktem, w dużej części własnej produkcji, co było rezultatem przyswojenia sobie na serio rad hodowców publikowanych w literaturze.
Starałem się by menu było urozmaicone i rozsądnie dawkowane. Niełatwo to jednak realizować, gdy ma się do czynienia nagle z wyczekanymi rybami. Człowiek łatwo popada w zwyczaj podawania "dokładek", skoro ryby są tym "zainteresowane"...


Marek Szewczyk






Powrót do archiwum

Strona główna





Wydawnictwo Fauna&Flora Adres: 45-061 Opole ul. Katowicka 55. Tel. 77/402-54-32. Tel./fax: 77/402-54-31. e-mail:redakcja@faunaflora.com.pl
Redakcja gazety: zespół. Redaktor naczelny: Marek Orel, te. +48 608 527 988. Redaktor techniczny: Janusz Wach, tel. +48 606 930 559. Korekta: Iwona Stefaniak.