Kora drzewa może wyglądać jak gruba, martwa osłona, którą można bez większych konsekwencji oderwać od pnia. W rzeczywistości jest częścią złożonego systemu chroniącego roślinę przed utratą wody, uszkodzeniami mechanicznymi, grzybami, bakteriami oraz szkodnikami. Pod korą znajdują się także tkanki uczestniczące w transporcie substancji odżywczych. Dlatego obdzieranie żywego drzewa z kory może prowadzić do osłabienia jego kondycji, zahamowania wzrostu, a w skrajnych przypadkach nawet do obumarcia.
Jaką funkcję pełni kora drzewa?
Kora stanowi zewnętrzną warstwę pnia i gałęzi. Jej budowa zależy od gatunku oraz wieku drzewa. Inaczej wygląda gładka kora młodego buka, inaczej spękana powierzchnia starego dębu, sosny czy robinii akacjowej. Niezależnie jednak od wyglądu pełni ona przede wszystkim funkcję ochronną.
Zewnętrzne warstwy ograniczają wpływ wysokiej i niskiej temperatury, promieniowania słonecznego oraz uszkodzeń powodowanych przez zwierzęta. Tworzą również barierę utrudniającą przedostawanie się do wnętrza pnia patogenów.
Pod korą znajduje się między innymi łyko, czyli tkanka przewodząca produkty fotosyntezy powstające głównie w liściach. Cukry i inne związki organiczne są następnie transportowane do korzeni, pnia oraz rozwijających się części rośliny. Usunięcie kory może więc przerwać ważne szlaki transportowe.
Dlaczego obdzieranie kory jest niebezpieczne dla żywego drzewa?
Oderwanie niewielkiego, luźnego fragmentu martwej kory nie zawsze powoduje poważne konsekwencje. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy wraz z zewnętrzną warstwą uszkodzone zostają żywe tkanki znajdujące się pod nią.
Powstaje wtedy rana odsłaniająca wnętrze pnia. Drzewo rozpoczyna proces zabezpieczania uszkodzonego miejsca, jednak nie regeneruje się w taki sam sposób jak skóra człowieka. Zamiast odbudować identyczną tkankę, stopniowo otacza ranę nowymi przyrostami.
Im większy fragment kory zostanie usunięty, tym większe jest ryzyko zaburzenia funkcjonowania rośliny. Szczególnie niebezpieczne jest zdarcie kory dookoła całego pnia. Takie uszkodzenie określa się jako obrączkowanie. Może ono przerwać transport substancji organicznych między koroną a systemem korzeniowym.
Co dzieje się z drzewem po uszkodzeniu kory?
Pierwszym problemem jest utrata naturalnej bariery ochronnej. Odsłonięte tkanki są znacznie bardziej narażone na wysychanie, działanie temperatury oraz infekcje.
Rana może stać się miejscem wnikania grzybów powodujących rozkład drewna. W uszkodzonych fragmentach mogą pojawić się również owady wykorzystujące osłabione drzewa jako miejsce żerowania lub rozwoju larw.
Samo drzewo zużywa energię na ograniczanie skutków urazu. Wokół rany może powstawać tkanka przyranna, która stopniowo zarasta jej brzegi. Przy dużych uszkodzeniach proces ten może trwać wiele lat, a rana może nigdy całkowicie się nie zamknąć.
Problem jest szczególnie poważny u młodych drzew, ponieważ mają one stosunkowo cienką korę. Nawet pozornie niewielkie jej oderwanie może wtedy objąć znaczną część obwodu pnia.
Czy drzewo bez kory może umrzeć?
Tak, szczególnie wtedy, gdy kora zostanie usunięta na całym obwodzie pnia. Łyko odpowiada między innymi za przemieszczanie produktów fotosyntezy z liści do korzeni. Po całkowitym przerwaniu tej warstwy korzenie stopniowo tracą dostęp do potrzebnych im związków organicznych.
Początkowo drzewo może wyglądać normalnie. Liście mogą pozostawać zielone, ponieważ transport wody z korzeni do korony odbywa się głównie przez drewno, czyli ksylem. Skutki uszkodzenia mogą więc pojawić się dopiero po pewnym czasie.
Gdy system korzeniowy zaczyna słabnąć, pogarsza się również pobieranie wody i składników mineralnych z gleby. W konsekwencji całe drzewo może stopniowo zamierać.
Nie oznacza to, że każde zadrapanie kory jest śmiertelne. Drzewa potrafią radzić sobie z ograniczonymi uszkodzeniami. Duże rany obejmujące znaczną część obwodu pnia są jednak znacznie bardziej niebezpieczne.
Dlaczego nie należy wycinać napisów w korze?
Wycinanie inicjałów, symboli czy napisów na pniach jest kolejną formą uszkadzania drzewa. Nóż lub inny ostry przedmiot może przeciąć nie tylko martwe warstwy zewnętrzne, lecz także żywe tkanki znajdujące się głębiej.
Pozostawiony napis może być widoczny przez wiele lat, ponieważ pień zwiększa swoją średnicę dzięki działalności kambium, czyli miazgi twórczej znajdującej się pomiędzy drewnem i łykiem. Uszkodzenie tej strefy zaburza prawidłowe odkładanie nowych tkanek.
Rany wykonane ostrym narzędziem mogą również ułatwiać infekcję. Z tego powodu wycinanie napisów na drzewach w parku, lesie czy ogrodzie nie jest obojętne dla ich kondycji.
Czy można zbierać korę z drzew?
Kora jest wykorzystywana między innymi w ogrodnictwie, rzemiośle oraz niektórych tradycyjnych zastosowaniach zielarskich. Nie oznacza to jednak, że powinno się pozyskiwać ją przez odrywanie fragmentów z żywych drzew rosnących w lesie lub parku.
Do ściółkowania rabat wykorzystuje się zazwyczaj korę będącą produktem ubocznym przemysłu drzewnego. Można ją kupić w centrach ogrodniczych oraz sklepach budowlanych. Takie rozwiązanie nie wymaga uszkadzania rosnących roślin.
W lesie dodatkowo obowiązują przepisy dotyczące korzystania z zasobów należących do właściciela terenu. Samowolne uszkadzanie drzew nie powinno być traktowane tak samo jak zbieranie leżących szyszek czy obserwowanie przyrody.
Czy odpadająca kora zawsze oznacza chorobę drzewa?
Niektóre gatunki naturalnie zrzucają fragmenty zewnętrznej kory. Dobrym przykładem jest platan klonolistny, którego pień ma charakterystyczną, łuszczącą się powierzchnię. U brzozy również można obserwować cienkie warstwy odchodzące od pnia.
Takich luźnych fragmentów także nie warto odrywać na siłę. Granica pomiędzy martwą warstwą a żywą tkanką może nie być dobrze widoczna. Pociągnięcie większego płata może spowodować powstanie świeżej rany.
Nagłe odpadanie dużych fragmentów kory może natomiast towarzyszyć uszkodzeniom mrozowym, oparzeniom słonecznym, działalności szkodników, chorobom lub zamieraniu części pnia. W przypadku drzewa ogrodowego warto wtedy obejrzeć również koronę, podstawę pnia oraz miejsce znajdujące się bezpośrednio pod uszkodzeniem.
Co zrobić, jeśli kora została przypadkowo uszkodzona?
Uszkodzenia mogą powstać podczas koszenia trawnika, prac budowlanych, transportu materiałów albo przez zwierzęta. Szczególnie częste są rany przy podstawie młodych drzew powodowane przez żyłkę podkaszarki.
Jeżeli fragment kory jest nadal połączony z pniem, nie należy bez potrzeby powiększać rany przez dalsze odrywanie. W przypadku poszarpanych uszkodzeń można skonsultować sposób postępowania z arborystą, zwłaszcza gdy rana jest duża lub obejmuje znaczną część obwodu pnia.
Najważniejsza pozostaje profilaktyka. Pnie młodych drzew można chronić przed uszkodzeniami mechanicznymi, a podczas prac w ogrodzie zachować odstęp od nasady drzewa. Pozostawienie kory w spokoju pozwala jej spełniać funkcję naturalnej osłony przez kolejne lata rozwoju rośliny.
Źródło: www.faunaflora.com.pl



