Aksamitki są często sadzone w warzywnikach nie tylko dlatego, że długo kwitną i dobrze znoszą letnie warunki. W uprawie współrzędnej wykorzystuje się je również jako rośliny towarzyszące pomidorom i innym warzywom. Dlaczego sadzimy aksamitki przy pomidorach? Najczęściej chodzi o ograniczanie części szkodników glebowych, przyciąganie pożytecznych owadów oraz lepsze wykorzystanie przestrzeni na grządce. Trzeba jednak pamiętać, że aksamitka nie zastępuje ochrony roślin i nie działa jak uniwersalny środek na wszystkie choroby oraz szkodniki.
Dlaczego sadzimy aksamitki przy pomidorach?
Jednym z najczęściej podawanych powodów jest wpływ niektórych gatunków aksamitek na nicienie glebowe. Korzenie tych roślin mogą wydzielać związki ograniczające rozwój części gatunków nicieni. Najlepiej poznane działanie dotyczy przede wszystkim niektórych aksamitek z rodzaju Tagetes, ale skuteczność zależy od konkretnego gatunku rośliny, nicienia oraz sposobu uprawy.
Nie oznacza to, że wystarczy posadzić jedną aksamitkę obok pomidora, aby całkowicie pozbyć się problemu. W praktyce działanie przeciwko nicieniom może być bardziej widoczne wtedy, gdy aksamitki są wykorzystywane szerzej w zmianowaniu albo jako roślina uprawiana przez określony czas na większej powierzchni.
Przy pomidorach aksamitki mają również inną zaletę. Ich kwiaty są chętnie odwiedzane przez owady, dlatego mogą zwiększać różnorodność biologiczną warzywnika. Wśród odwiedzających mogą znaleźć się zarówno zapylacze, jak i owady pożyteczne związane z naturalnym ograniczaniem niektórych szkodników.
Czy aksamitki odstraszają szkodniki pomidorów?
Aksamitkom często przypisuje się zdolność odstraszania niemal wszystkich szkodników ogrodowych, ale takie stwierdzenie jest zbyt daleko idące. Ich charakterystyczny zapach i obecność określonych związków chemicznych mogą wpływać na zachowanie niektórych organizmów, jednak efekty nie są jednakowe w każdych warunkach.
W przypadku pomidorów aksamitki nie dają gwarancji ochrony przed mszycami, mączlikami czy przędziorkami. Jeśli takie szkodniki pojawią się w dużej liczbie, konieczna jest regularna obserwacja roślin i odpowiednia reakcja.
Znacznie rozsądniej traktować aksamitki jako element całego systemu uprawy. W połączeniu z płodozmianem, właściwym podlewaniem, odpowiednimi odstępami między roślinami oraz obserwacją zdrowia pomidorów mogą wspierać bardziej zrównoważony sposób prowadzenia warzywnika.
Czy aksamitki pomagają na nicienie?
To właśnie wpływ na nicienie jest jednym z najlepiej znanych zastosowań aksamitek w ogrodnictwie. Niektóre gatunki z rodzaju Tagetes mogą ograniczać populację określonych nicieni pasożytujących na korzeniach roślin.
Mechanizm jest związany między innymi z substancjami występującymi w tkankach i wydzielinach korzeniowych. Nicienie wchodzą w kontakt z rośliną, ale ich rozwój może zostać zaburzony.
Efekt zależy jednak od tego, z jakim gatunkiem nicienia mamy do czynienia. Nie można więc zakładać, że aksamitka będzie równie skuteczna przeciwko każdemu szkodnikowi glebowemu.
Jeżeli na danym stanowisku występuje poważny problem z nicieniami, warto potraktować aksamitki jako jeden z elementów działań, a nie jedyne rozwiązanie.
Jak sadzić aksamitki przy pomidorach?
Najlepiej sadzić je w taki sposób, aby nie konkurowały nadmiernie z pomidorami o wodę, światło i składniki pokarmowe. Niskie odmiany dobrze sprawdzają się przy obrzeżach grządki albo pomiędzy roślinami, jeśli zachowana zostanie odpowiednia przestrzeń.
Nie warto zagęszczać nasadzeń. Pomidory potrzebują dobrego przepływu powietrza, ponieważ nadmierna wilgotność utrzymująca się między liśćmi może sprzyjać rozwojowi chorób grzybowych.
Aksamitki również powinny mieć miejsce na swobodny rozwój. Odległość między roślinami zależy od odmiany, ponieważ niektóre osiągają kilkanaście centymetrów wysokości, a inne tworzą znacznie większe kępy.
Praktycznym rozwiązaniem jest posadzenie kilku aksamitek na obrzeżach grządki z pomidorami, zamiast wypełniania nimi każdej wolnej przestrzeni pomiędzy sadzonkami.
Czy aksamitki mogą rosnąć w szklarni z pomidorami?
Tak, można sadzić je również w szklarni lub tunelu foliowym. Trzeba jednak szczególnie uważać na nadmierne zagęszczenie, ponieważ w zamkniętej przestrzeni powietrze krąży słabiej niż na otwartej grządce.
Najlepiej umieszczać aksamitki przy wejściu, na krańcach rzędów albo w miejscach, gdzie nie ograniczą dostępu światła do pomidorów. Niskie odmiany będą zazwyczaj bardziej praktyczne niż wysokie i silnie rozrastające się.
W szklarni trzeba także pamiętać o regularnym wietrzeniu. Obecność aksamitek nie zmniejsza potrzeby kontrolowania wilgotności, temperatury ani chorób pomidorów.
Z jakimi warzywami najlepiej sadzić aksamitki?
Aksamitki można sadzić nie tylko obok pomidorów. Dobrze sprawdzają się również w sąsiedztwie takich warzyw jak papryka, bakłażan, fasola, ogórki, dynie czy kapustne. W wielu przypadkach pełnią przede wszystkim funkcję roślin towarzyszących, przyciągających owady i urozmaicających strukturę grządki.
W przypadku warzyw korzeniowych aksamitki mogą być interesujące ze względu na ich wpływ na środowisko glebowe. Nadal jednak trzeba pamiętać, że nie każda kombinacja roślin da zauważalny efekt ochronny.
Najważniejsze jest to, aby sąsiednie rośliny miały podobne wymagania dotyczące stanowiska i podlewania oraz nie zacieniały się wzajemnie. Sama obecność aksamitki nie zrekompensuje błędów związanych z glebą, wodą czy zbyt małym rozstawem.
Czy aksamitki poprawiają plonowanie pomidorów?
Nie ma podstaw, aby twierdzić, że sama obecność aksamitek automatycznie zwiększa liczbę lub masę pomidorów. Ich korzystny wpływ jest raczej pośredni.
Jeżeli pomagają ograniczać część szkodników albo przyciągają owady pożyteczne, mogą poprawiać warunki panujące na grządce. Zwiększona różnorodność roślin może również sprzyjać bardziej stabilnemu środowisku ogrodowemu.
Największy wpływ na plon pomidorów nadal mają jednak właściwa odmiana, zdrowe sadzonki, dostęp do słońca, odpowiednie nawożenie, regularne podlewanie i ochrona przed chorobami.
Aksamitki warto więc traktować jako uzupełnienie dobrej praktyki ogrodniczej, a nie prosty sposób na zwiększenie plonów.
Jakie aksamitki wybrać do warzywnika?
Do niewielkich grządek szczególnie praktyczne są niższe odmiany, ponieważ nie zasłaniają warzyw i zajmują mniej miejsca. Popularne są między innymi odmiany aksamitki rozpierzchłej oraz aksamitki wąskolistnej.
Wyższe odmiany mogą sprawdzić się na obrzeżach warzywnika, ale powinny być sadzone w taki sposób, aby nie zacieniały pomidorów. Warto również sprawdzić docelową wysokość konkretnej odmiany przed wysiewem lub zakupem sadzonek.
Aksamitki są roślinami ciepłolubnymi i źle znoszą przymrozki. Do gruntu najlepiej wysadzać je wtedy, gdy ryzyko silnych spadków temperatury jest niewielkie.
Czy aksamitki mogą szkodzić pomidorom?
Przy prawidłowym rozstawie zazwyczaj nie stanowią problemu. Kłopoty mogą pojawić się dopiero wtedy, gdy roślin jest zbyt dużo i zaczynają intensywnie konkurować z pomidorami.
Zbyt gęste nasadzenia ograniczają przewiewność, utrudniają podlewanie i mogą sprawić, że dolne części pomidorów będą dłużej pozostawały wilgotne. Nie jest to korzystne szczególnie w okresach częstych opadów.
Aksamitki mogą być także atakowane przez ślimaki. W niektórych ogrodach stają się wręcz jedną z roślin szczególnie chętnie przez nie zjadanych. Dlatego ich obecność nie zawsze oznacza mniej problemów ze szkodnikami.
Czy warto wysiewać aksamitki co roku?
Tak, jeśli dobrze sprawdzają się w danym warzywniku. Są stosunkowo łatwe w uprawie, długo kwitną i można je wykorzystywać jako element nasadzeń mieszanych.
Nasiona można wysiewać wcześniej do pojemników albo bezpośrednio do gruntu po ustąpieniu ryzyka przymrozków. Wcześniejsza produkcja rozsady pozwala szybciej uzyskać kwitnące rośliny.
Niektóre aksamitki rozsiewają się również samodzielnie. W kolejnych sezonach młode siewki mogą pojawiać się w różnych miejscach warzywnika, skąd można je przesadzić tam, gdzie będą najbardziej przydatne.
Czego nie zastąpi sadzenie aksamitek?
Aksamitki nie zastępują płodozmianu, właściwego nawożenia ani regularnej kontroli zdrowia pomidorów. Nie ochronią również roślin przed wszystkimi chorobami grzybowymi i bakteryjnymi.
Jeśli pomidory zostaną posadzone zbyt gęsto, podlewane po liściach i pozbawione odpowiedniej wentylacji, sama obecność kwiatów nie rozwiąże problemu. Podobnie w przypadku poważnej inwazji konkretnego szkodnika konieczne mogą być dodatkowe działania.
Dlaczego sadzimy aksamitki przy pomidorach? Przede wszystkim dlatego, że mogą być wartościową rośliną towarzyszącą, wspierać różnorodność biologiczną warzywnika i w określonych warunkach pomagać w ograniczaniu części nicieni. Najlepsze efekty daje jednak łączenie ich z prawidłowym rozstawem pomidorów, odpowiednim podlewaniem, obserwacją roślin i rozsądnym planowaniem całej grządki.
Źródło: www.faunaflora.com.pl



