pszenica
fot. www.pixabay.com

Wybór odmiany pszenicy ozimej ma duży wpływ na plon, jakość ziarna i opłacalność całej uprawy. Nie istnieje jednak jedna odmiana, która będzie najlepsza na każdym polu. Innej pszenicy potrzebuje gospodarstwo z dobrymi glebami i intensywną technologią, a innej rolnik gospodarujący na stanowiskach słabszych i bardziej podatnych na suszę. Dlatego przed zakupem materiału siewnego warto porównać wyniki plonowania, zimotrwałość, odporność na choroby, wymagania glebowe oraz termin dojrzewania.

Jaka jest najlepsza odmiana pszenicy ozimej?

Najlepsza odmiana to przede wszystkim taka, która jest dobrze dopasowana do konkretnego gospodarstwa. Sam wysoki potencjał plonowania nie wystarczy, jeśli pszenica ma duże wymagania glebowe, słabą zimotrwałość albo jest szczególnie podatna na choroby występujące często w danym płodozmianie.

Dobrym punktem odniesienia są wyniki Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego prowadzonego przez COBORU. Badania pozwalają sprawdzić zachowanie odmian w różnych rejonach Polski i na dwóch poziomach agrotechniki. Jest to znacznie bardziej miarodajne niż kierowanie się pojedynczym wynikiem uzyskanym na jednym polu.

Warto zwrócić uwagę między innymi na odmiany takie jak Bulldozer, Argument, Liberia, Venecja czy Hyvega F1, które w doświadczeniach wykazywały wysoki potencjał plonowania. Przykładowo w jednym z zestawień regionalnych z lat 2023–2025 Bulldozer osiągał wysokie wyniki zarówno przy przeciętnym, jak i intensywnym poziomie agrotechniki. Dobre rezultaty notowały również Venecja i Liberia. Trzeba jednak pamiętać, że wyniki regionalne nie powinny być bezpośrednio przenoszone na każde gospodarstwo.

Przed zakupem warto również sprawdzić Listę Odmian Zalecanych dla województwa. Odmiana dobrze sprawdzająca się na Dolnym Śląsku nie musi być równie dobrym wyborem na Podlasiu czy Pomorzu. Różnice w przebiegu zimy, ilości opadów, rodzaju gleby i presji chorób mogą mieć bardzo duże znaczenie.

Jaka pszenica ozima najlepiej plonuje?

Wysoko plonujące odmiany regularnie się zmieniają, ponieważ do krajowego rejestru trafiają nowe kreacje hodowlane. Tylko w 2025 roku pozytywnie zaopiniowano wpisanie do rejestru 22 nowych odmian pszenicy zwyczajnej ozimej. Pokazuje to, jak szybko rozwija się hodowla i dlaczego nie warto przez wiele lat opierać wyboru wyłącznie na jednej znanej odmianie.

Dobrym przykładem pszenicy o bardzo wysokim potencjale jest Bulldozer, odmiana klasy B. W doświadczeniach i uprawach produkcyjnych zwraca uwagę wysokim plonem oraz stosunkowo niskimi roślinami, co sprzyja odporności na wyleganie. Jest to odmiana średnio wczesna.

Wysokie wyniki osiągają także odmiany hybrydowe. W regionalnym zestawieniu PDO Hyvega F1 znajdowała się wśród najmocniej plonujących odmian, szczególnie przy intensywnej technologii. Odmiany mieszańcowe mogą jednak oznaczać wyższy koszt materiału siewnego, dlatego warto liczyć nie tylko potencjalny plon, lecz także wynik ekonomiczny.

Rolnik powinien analizować wyniki z kilku sezonów. Odmiana, która wygrała doświadczenia w jednym wyjątkowo korzystnym roku, może być mniej stabilna podczas suszy albo po mroźnej zimie. Bezpieczniejszym wyborem jest często pszenica plonująca wysoko i stabilnie przez kilka lat niż odmiana, która raz uzyskała rekordowy rezultat.

Znaczenie ma również poziom agrotechniki. Odmiany bardzo dobrze reagujące na dodatkowe nawożenie azotem, ochronę fungicydową i regulację łanu mogą szczególnie dobrze sprawdzać się w gospodarstwach intensywnych. Przy ograniczonych nakładach korzystniejsza może być odmiana utrzymująca dobry wynik już na podstawowym poziomie prowadzenia plantacji.

Na jakie cechy należy zwrócić uwagę poza plonem?

Potencjał plonowania jest ważny, ale powinien być tylko jednym z elementów wyboru. W polskich warunkach duże znaczenie ma zimotrwałość. Szczególnie w regionach, w których występują okresy silnych mrozów bez pokrywy śnieżnej, słabo zimująca odmiana może oznaczać konieczność przesiewania części plantacji.

Kolejnym elementem jest odporność na choroby. Warto sprawdzić podatność odmiany na septoriozy, rdzę brunatną i żółtą, mączniaka prawdziwego, fuzariozę kłosów oraz choroby podstawy źdźbła. Ma to szczególne znaczenie przy uproszczonych płodozmianach oraz uprawie pszenicy po zbożach.

Rolnicy prowadzący intensywną produkcję powinni zwrócić uwagę także na odporność na wyleganie. Wysoka odmiana, mocno nawożona azotem, może wymagać bardziej zdecydowanej regulacji wzrostu. Krótsze i sztywniejsze rośliny często łatwiej prowadzić przy wysokim poziomie nawożenia.

Nie można pomijać jakości ziarna. Pszenice z grupy A wybierane są przede wszystkim wtedy, gdy celem jest uzyskanie ziarna jakościowego. Odmiany grupy B mogą natomiast łączyć dobre parametry technologiczne z bardzo wysokim potencjałem plonowania.

Jaka jest najlepsza odmiana pszenicy na słabe gleby?

Na słabszym stanowisku nie zawsze sprawdzi się odmiana, która osiąga najwyższe wyniki na żyznej glebie klasy II lub III. Przy glebach klasy IV, a czasami również V, większego znaczenia nabiera tolerancja na okresowe niedobory wody, zdolność rozbudowy systemu korzeniowego i stosunkowo niewielkie wymagania stanowiskowe.

Jedną z odmian wskazywanych do trudniejszych warunków jest Artimus. W doświadczeniach polowych dobrze radził sobie również na słabszych stanowiskach i jest zaliczany do odmian wczesnych. Przy wyborze trzeba jednak pamiętać, że wyniki doświadczeń firmowych warto skonfrontować z lokalnymi doświadczeniami PDO oraz własnymi obserwacjami.

Warto zwrócić uwagę także na odmiany tolerujące okresowy niedobór wody i zakwaszenie gleby. Przykładem jest RGT Kreuzer, opisywany jako odmiana o podwyższonej tolerancji na zakwaszenie oraz dobrej zimotrwałości. Taka cecha może być przydatna na słabszych stanowiskach, ale nie zastępuje prawidłowego wapnowania i utrzymania odpowiedniego pH gleby.

Na bardzo słabym stanowisku trzeba też odpowiedzieć sobie na pytanie, czy pszenica jest właściwym gatunkiem. Pszenica ozima ma większe wymagania glebowe niż żyto czy pszenżyto. Na lekkiej, szybko przesychającej glebie klasy V lub VI nawet najlepsza odmiana pszenicy może nie wykorzystać swojego potencjału. W takich warunkach bardziej opłacalne może okazać się pszenżyto ozime albo żyto.

Duże znaczenie ma również odczyn. Niska klasa bonitacyjna nie zawsze oznacza całkowicie nieprzydatne stanowisko, jeśli gleba ma uregulowane pH, odpowiednią zasobność w fosfor, potas i magnez oraz dobrą strukturę. Z kolei dobra odmiana wysiana na silnie zakwaszonym i zaniedbanym stanowisku nie rozwiąże problemów agrotechnicznych.

Jakie są najwcześniejsze odmiany pszenicy ozimej?

Wczesność ma znaczenie przede wszystkim w gospodarstwach, które chcą rozłożyć żniwa na dłuższy okres. Wybór odmian o różnym terminie dojrzewania ogranicza ryzyko sytuacji, w której wszystkie plantacje osiągają gotowość do zbioru jednocześnie.

Do bardzo wczesnych odmian zaliczana jest Avenue. Jest to pszenica typu B, która wyróżnia się wczesnym terminem rozwoju i dojrzewania. Może być interesującym rozwiązaniem dla gospodarstw, które chcą wcześniej rozpocząć zbiór pszenicy.

Wczesną odmianą jest również Artimus. W doświadczeniach polowych Avenue i Artimus były wskazywane jako propozycje pozwalające przyspieszyć żniwa. Wczesność może mieć dodatkową zaletę na stanowiskach zagrożonych letnią suszą, ponieważ roślina wcześniej kończy część procesów związanych z budowaniem plonu.

Nie należy jednak zakładać, że najwcześniejsza odmiana automatycznie będzie najlepsza. Odmiany średnio wczesne i średnio późne mają dłuższy okres wegetacji i w sprzyjających warunkach mogą bardzo dobrze wykorzystać dostępność wody oraz składników pokarmowych. Warto więc obsiać gospodarstwo odmianami o różnej wczesności, szczególnie przy dużym areale pszenicy.

Czy warto siać kilka odmian pszenicy w jednym gospodarstwie?

Przy większej powierzchni uprawy jest to rozwiązanie, które pozwala ograniczyć ryzyko. Jedna odmiana może lepiej przetrwać mroźną zimę, druga skuteczniej wykorzystać wilgoć wiosną, a kolejna wcześniej osiągnąć dojrzałość i umożliwić rozpoczęcie żniw.

Dobrym rozwiązaniem jest połączenie odmiany sprawdzonej już w gospodarstwie z jedną lub dwiema nowszymi odmianami na mniejszej powierzchni. Dzięki temu można porównać ich zachowanie w dokładnie takich samych warunkach glebowych i pogodowych. Własne doświadczenie połączone z wynikami PDO daje znacznie lepszą podstawę decyzji niż materiał reklamowy producenta.

Warto również dobierać odmiany do poszczególnych pól. Najlepsze stanowisko można przeznaczyć dla pszenicy o bardzo wysokim potencjale plonowania i większych wymaganiach, natomiast słabsze pole obsiać odmianą bardziej tolerancyjną na suszę i gorsze warunki glebowe.

Najlepsza odmiana pszenicy ozimej zależy od stanowiska, regionu, intensywności prowadzenia plantacji oraz oczekiwanego przeznaczenia ziarna. Wysoki wynik plonowania jest ważny, ale równie istotne są jego stabilność, zdrowotność, zimotrwałość i dostosowanie do gleby. Dlatego przed zakupem materiału siewnego najlepiej porównać aktualne wyniki COBORU dla własnego regionu, a następnie zestawić je z doświadczeniami z własnych pól.

Źródło: www.faunaflora.com.pl