fuzarioza pszenicy
fot. www.faunaflora.com.pl

Fuzarioza kłosów należy do najgroźniejszych chorób pszenicy, ponieważ nie tylko ogranicza plon, ale może również pogarszać jakość zebranego ziarna. Szczególne znaczenie ma możliwość występowania mykotoksyn produkowanych przez grzyby z rodzaju Fusarium. Porażenie często staje się widoczne stosunkowo późno, kiedy kłosy są już dobrze rozwinięte, dlatego warto wiedzieć, jak wyglądają pierwsze symptomy i czym różnią się od naturalnego dojrzewania roślin.

Jakie są pierwsze objawy fuzariozy kłosów pszenicy?

Jednym z najbardziej charakterystycznych sygnałów jest przedwczesne bielenie części kłosa. Początkowo zmiana może obejmować pojedyncze kłoski, podczas gdy pozostała część kłosa nadal zachowuje zieloną barwę. W miarę rozwoju infekcji przebarwienia obejmują coraz większy fragment, a czasem niemal cały kłos.

Takie nierównomierne bielenie jest szczególnie dobrze widoczne w okresie, kiedy zdrowe rośliny pozostają jeszcze zielone. Porażone kłoski wyraźnie odcinają się wtedy od otoczenia. Jeżeli choroba rozwija się intensywnie, część kłosa znajdująca się powyżej miejsca infekcji może stopniowo zamierać.

Objawów nie należy jednak oceniać wyłącznie na podstawie koloru. W okresie dojrzewania wszystkie kłosy zaczynają naturalnie żółknąć i zasychać, dlatego najłatwiej rozpoznać fuzariozę wcześniej, obserwując rośliny podczas nalewania ziarna.

Różowe lub pomarańczowe naloty na kłosach

Przy sprzyjających warunkach pogodowych na plewach i osadce kłosowej mogą pojawić się różowe, łososiowe, pomarańczowe albo lekko czerwone naloty. Są to skupienia zarodników grzybów należących do rodzaju Fusarium. Taki objaw mocno zwiększa prawdopodobieństwo, że obserwowane bielenie rzeczywiście związane jest z fuzariozą.

Nalot nie zawsze będzie jednak dobrze widoczny. Jego pojawienie się zależy między innymi od wilgotności, temperatury oraz stopnia rozwoju choroby. Brak różowego zabarwienia nie oznacza więc automatycznie, że kłos jest zdrowy.

Warto dokładnie obejrzeć zarówno plewy, jak i przestrzenie pomiędzy kłoskami. Przy silnym porażeniu charakterystyczne przebarwienia mogą występować w kilku miejscach jednocześnie.

Jak wygląda ziarno porażone przez Fusarium?

Skutki fuzariozy są widoczne również po wyłuskaniu ziarniaków. Silnie porażone ziarno może być drobniejsze, pomarszczone, lekkie i niedostatecznie wykształcone. Często ma jaśniejszy, kredowy wygląd, a na jego powierzchni mogą pojawiać się różowawe lub czerwonawe przebarwienia.

Jeżeli do infekcji dochodzi stosunkowo wcześnie, rozwój ziarniaka może zostać poważnie zahamowany. Późniejsza infekcja nie zawsze powoduje natomiast wyraźne deformacje. Ziarno może wyglądać znacznie lepiej, mimo że wcześniej doszło do kontaktu z patogenem.

Ma to ogromne znaczenie przy ocenie jakości zbioru. W przypadku fuzariozy sam wygląd ziarna nie daje pełnej informacji o możliwej obecności metabolitów grzybowych.

Dlaczego fuzarioza kłosów jest niebezpieczna?

Największym problemem nie jest wyłącznie utrata części masy ziarna. Niektóre gatunki Fusarium mogą produkować mykotoksyny, w tym deoksyniwalenol, określany jako DON. Substancje te są istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności oraz pasz.

Silne porażenie może prowadzić również do obniżenia masy tysiąca ziaren, pogorszenia zdolności kiełkowania oraz parametrów technologicznych ziarna. W rezultacie partia pszenicy może mieć niższą wartość handlową lub wymagać dodatkowej kontroli przed wykorzystaniem.

W przypadku materiału przeznaczonego do dalszego siewu zdrowotność ziarna jest dodatkowo istotna ze względu na możliwość przenoszenia patogenów na kolejne stanowisko.

Kiedy najłatwiej zauważyć objawy fuzariozy?

Ryzyko infekcji jest szczególnie wysokie w okresie kwitnienia pszenicy. Jeżeli w tym czasie występują opady, długo utrzymująca się wilgotność powietrza i umiarkowanie wysoka temperatura, grzyby mają dobre warunki do zakażania kwiatów.

Pierwsze wyraźne oznaki choroby pojawiają się zazwyczaj później. Rolnik może wtedy zauważyć białe kłoski występujące pojedynczo lub w skupiskach. W warunkach wysokiej presji choroby na plantacji może być widocznych wiele takich punktów.

Dlatego lustrację warto prowadzić w okresie od kwitnienia poprzez nalewanie ziarna. Im wcześniej zauważone zostaną nietypowe zmiany, tym łatwiej ocenić rzeczywistą skalę problemu.

Czy biały kłos zawsze oznacza fuzariozę?

Nie. Przedwczesne bielenie kłosów może mieć również inne przyczyny. Podobne symptomy mogą towarzyszyć uszkodzeniom podstawy źdźbła, problemom z przewodzeniem wody, uszkodzeniom mechanicznym albo innym chorobom.

W przypadku fuzariozy bardzo charakterystyczne jest jednak częściowe bielenie kłosa, zwłaszcza gdy kilka kłosków pozostaje białych, a reszta zachowuje jeszcze zielony kolor. Dodatkową wskazówką są różowe lub pomarańczowe naloty oraz późniejsze zmiany widoczne na ziarniakach.

Podczas lustracji nie należy więc ograniczać się do spojrzenia na plantację z obrzeża. Warto wejść w łan, obejrzeć kilka różnych fragmentów pola i sprawdzić zarówno kłosy, jak i podstawę roślin.

Jakie warunki sprzyjają fuzariozie kłosów?

Źródłem infekcji mogą być resztki pożniwne, na których rozwijają się grzyby. Szczególne znaczenie ma obecność na stanowisku resztek kukurydzy oraz zbóż, ponieważ mogą stanowić ważne źródło materiału infekcyjnego.

Rozwojowi choroby sprzyja wilgotna pogoda podczas kwitnienia. Częste opady oraz długo zwilżone kłosy powodują, że możliwość infekcji wyraźnie wzrasta. Problem może być większy także w płodozmianach z dużym udziałem zbóż oraz przy pozostawianiu znacznej ilości porażonych resztek roślinnych na powierzchni pola.

Na ostateczny poziom porażenia wpływają również podatność odmiany, przebieg pogody i termin infekcji. Z tego powodu natężenie fuzariozy może bardzo różnić się pomiędzy sezonami, nawet na tym samym gospodarstwie.

Jak odróżnić fuzariozę od naturalnego dojrzewania pszenicy?

Najważniejsza jest równomierność zmian. Zdrowa pszenica wchodząca w fazę dojrzewania stopniowo zmienia kolor na większej części plantacji. Przy fuzariozie początkowo widoczne są pojedyncze, przedwcześnie wybielone fragmenty kłosa.

Jeżeli część kłosków stała się niemal biała, podczas gdy sąsiednie pozostają intensywnie zielone, warto przyjrzeć się roślinie z bliska. Obecność różowych przebarwień dodatkowo wskazuje na możliwość wystąpienia infekcji powodowanej przez Fusarium.

Wątpliwości można rozstrzygnąć poprzez dokładną ocenę ziarna, a w przypadku większego problemu także wykonując badania laboratoryjne.

Fuzarioza może występować nierównomiernie na polu

Choroba nie zawsze obejmuje całą plantację w jednakowym stopniu. Na jednym fragmencie pola można znaleźć zaledwie pojedyncze porażone kłosy, podczas gdy w innym miejscu ich udział będzie znacznie większy. Powodem mogą być lokalne różnice wilgotności, zagęszczenie łanu, ilość resztek pożniwnych czy przebieg infekcji.

Z tego względu podczas oceny plantacji warto sprawdzać kilka reprezentatywnych miejsc. Obserwacja jednego przejazdu technologicznego albo skraju pola może dać niewłaściwy obraz sytuacji.

Przydatne są także specjalistyczne materiały dotyczące ochrony i prowadzenia poszczególnych gatunków. AgroWydawnictwo.pl jest sprawdzonym źródłem informacji dla rolników i wydaje zeszyty uprawowe, w tym również publikacje poświęcone zbożom. Takie opracowania mogą ułatwiać rozpoznawanie chorób oraz łączenie ich objawów z aktualną fazą rozwojową roślin.

Co zrobić po zauważeniu podejrzanych kłosów?

Najpierw warto określić skalę występowania objawów. Jeżeli wybielone kłosy pojawiają się w wielu miejscach, należy szczególnie dokładnie kontrolować jakość ziarna podczas zbioru i magazynowania. Samo usunięcie najbardziej widocznie porażonych roślin nie rozwiązuje problemu na większej plantacji.

Po zbiorze znaczenie ma dokładne oczyszczenie ziarna, ponieważ drobne i lekkie ziarniaki są często silniej porażone. W przypadku partii przeznaczonej do żywienia ludzi lub zwierząt zasadne może być również sprawdzenie poziomu mykotoksyn.

Fuzariozę kłosów najlepiej rozpoznawać jeszcze wtedy, gdy zdrowa pszenica pozostaje zielona. Połączenie przedwczesnego bielenia pojedynczych kłosków, różowych nalotów oraz słabo wykształconego ziarna daje znacznie pełniejszy obraz sytuacji niż obserwowanie tylko jednego z tych symptomów. Regularna lustracja łanu w czasie kwitnienia i nalewania ziarna pozwala zauważyć problem wtedy, gdy różnice pomiędzy zdrowymi i porażonymi roślinami są najbardziej czytelne.

***

Artykuł sponsorowany