monstera
fot. www.pixabay.com

Charakterystyczne dziury i głębokie wcięcia sprawiają, że dorosła monstera wygląda bardzo efektownie. Zdarza się jednak, że kolejne liście rozwijają się niemal całkowicie gładkie. Nie zawsze oznacza to problem z rośliną. Wygląd liści zależy między innymi od jej wieku, ilości światła, warunków wzrostu oraz sposobu prowadzenia.

Dlaczego monstera nie ma dziur w liściach?

Dziury i wcięcia występujące na liściach monstery nazywane są fenestracjami. Nie wszystkie liście muszą je posiadać. Młode rośliny naturalnie wytwarzają mniejsze, pełne blaszki, które dopiero wraz z dojrzewaniem mogą stawać się coraz większe i bardziej powcinane.

Z tego powodu niewielka monstera kupiona niedawno w sklepie może przez pewien czas wypuszczać pełne liście. Nie istnieje również prosty sposób, który sprawi, że następny liść młodego egzemplarza natychmiast będzie miał kilka dużych otworów.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy dojrzała roślina wcześniej tworzyła duże, mocno powcinane liście, a nowe stają się coraz mniejsze i pełniejsze. W takim przypadku warto przyjrzeć się przede wszystkim ilości dostępnego światła oraz warunkom, w jakich monstera rośnie.

Więcej światła może zmienić wygląd kolejnych liści

Jedną z najważniejszych rzeczy wpływających na rozwój monstery jest dostęp do światła. W naturze Monstera deliciosa wspina się po drzewach w kierunku lepiej oświetlonych części lasu. W mieszkaniu powinna otrzymywać dużo rozproszonego światła.

Roślina stojąca kilka metrów od okna może dla człowieka znajdować się w jasnym pokoju, ale ilość światła docierającego do jej liści jest znacznie mniejsza niż bezpośrednio przy oknie. Intensywność światła gwałtownie maleje wraz ze wzrostem odległości od jego źródła.

Jeśli nowe liście są coraz mniejsze, odstępy pomiędzy kolejnymi węzłami wydłużają się, a roślina wyraźnie kieruje pędy w stronę okna, niedobór światła jest bardzo prawdopodobny. Przeniesienie monstery w jaśniejsze miejsce może poprawić warunki rozwoju kolejnych liści.

Czy monsterę można postawić bezpośrednio przy oknie?

Wiele zależy od strony świata, pory roku i tego, do jakich warunków roślina była wcześniej przyzwyczajona. Monstera może korzystać z bardzo jasnego stanowiska, ale egzemplarz długo rosnący w cieniu nie powinien być nagle wystawiany na wiele godzin intensywnego letniego słońca.

Nagła zmiana może prowadzić do poparzenia liści. Objawem bywają jasne, żółtawe lub brązowe uszkodzenia pojawiające się na najbardziej wystawionych fragmentach blaszki.

Przenoszenie do jaśniejszego miejsca najlepiej przeprowadzać stopniowo. Warto też obserwować rzeczywiste nasłonecznienie konkretnego stanowiska, ponieważ zupełnie inne warunki panują zimą przy oknie północnym, a inne latem przy dużym przeszkleniu od południa.

Podpora pomaga monsterze osiągać większe liście

Monstera jest pnączem. W naturalnym środowisku nie tworzy zwartego krzaka stojącego samodzielnie, lecz wspina się, wykorzystując drzewa jako podporę. W mieszkaniu warto umożliwić jej podobny sposób wzrostu.

Można zastosować palik, deskę, podporę kokosową lub odpowiednio przygotowany palik dla roślin pnących. Najważniejsze jest stabilne prowadzenie głównego pędu i zapewnienie korzeniom powietrznym możliwości kontaktu z podporą, jeśli jej konstrukcja jest do tego przystosowana.

Dobrze prowadzona monstera może z czasem tworzyć coraz większe liście. Wraz z dojrzałością rośliny zwiększa się również szansa na bardziej rozwinięte fenestracje. Sam palik nie zastąpi jednak odpowiedniej ilości światła.

Młoda monstera potrzebuje czasu

Mała sadzonka nie będzie wyglądała tak samo jak wieloletni egzemplarz widoczny na zdjęciach dużych roślin. Pierwsze liście monstery są zazwyczaj niewielkie i pełne. Kolejne wraz z dojrzewaniem pędu mogą stawać się większe, a następnie pojawiają się na nich wcięcia oraz otwory.

Tempo tego procesu nie jest identyczne u każdego egzemplarza. Znaczenie mają warunki wzrostu, kondycja rośliny i jej historia. Sadzonka uzyskana z fragmentu dojrzałego pędu również może zachowywać się inaczej niż bardzo młoda roślina wyhodowana z nasiona.

Nie warto więc oceniać kondycji monstery wyłącznie na podstawie liczby dziur. Zdrowy, młody egzemplarz może przez pewien czas wypuszczać całkowicie pełne liście.

Nie wycinaj liści tylko dlatego, że nie mają dziur

Pełny liść nadal wykonuje swoją najważniejszą funkcję, czyli uczestniczy w fotosyntezie. Usunięcie go nie spowoduje, że roślina w odpowiedzi wyprodukuje bardziej powcinany liść. Może natomiast ograniczyć powierzchnię, dzięki której pozyskuje energię.

Zdrowych liści nie ma potrzeby usuwać ze względów związanych z brakiem fenestracji. Przycinanie ma sens między innymi wtedy, gdy chcemy kontrolować rozmiar rośliny, pobrać sadzonkę albo usunąć liść silnie uszkodzony czy obumarły.

Co ważne, istniejący pełny liść nie zacznie po pewnym czasie tworzyć nowych dziur. Jego zasadniczy kształt jest już ustalony podczas rozwoju. Poprawa warunków może być widoczna dopiero na kolejnych liściach.

Czy nawożenie sprawi, że pojawią się dziury?

Nie istnieje nawóz, który bezpośrednio powoduje powstawanie fenestracji. Prawidłowe odżywienie pomaga monsterze rozwijać zdrowe pędy i liście, ale podanie większej dawki nawozu nie zmusi jej do wytworzenia charakterystycznych otworów.

W okresie aktywnego wzrostu można stosować nawóz odpowiedni dla roślin zielonych zgodnie z dawkowaniem producenta. Potrzeby rośliny zależą między innymi od podłoża, stanowiska, tempa wzrostu i pory roku.

Przenawożenie może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Nadmiar soli w podłożu może uszkadzać korzenie, a pierwszymi zauważalnymi symptomami bywają problemy z liśćmi. Zwiększanie dawki nawozu w celu uzyskania większych dziur nie jest dobrym rozwiązaniem.

Doniczka nie powinna być ani za mała, ani ogromna

Monstera potrzebuje miejsca na rozwój systemu korzeniowego, ale nie oznacza to, że powinna od razu trafić do bardzo dużej doniczki. Nadmierna ilość podłoża wokół niewielkiej bryły korzeniowej może długo pozostawać wilgotna, zwiększając ryzyko problemów z korzeniami.

Przesadzenie warto rozważyć, gdy bryła korzeniowa mocno wypełnia pojemnik, korzenie intensywnie wychodzą przez otwory odpływowe albo podłoże przestało zachowywać odpowiednią strukturę. Nowy pojemnik powinien być tylko odpowiednio większy od poprzedniego.

Samo przesadzenie do większej doniczki również nie zagwarantuje fenestracji. Jest jednym z elementów zapewnienia roślinie warunków pozwalających na dalszy, zdrowy rozwój.

Uważaj z podlewaniem monstery

Częste podlewanie nie przyspieszy dojrzewania rośliny. Korzenie potrzebują zarówno wody, jak i dostępu do powietrza. Jeśli podłoże przez cały czas pozostaje bardzo mokre, może dojść do pogorszenia kondycji systemu korzeniowego.

Monsterę najlepiej podlewać na podstawie rzeczywistego stanu podłoża, a nie sztywnego harmonogramu typu raz w tygodniu. Tempo wysychania zmienia się wraz z temperaturą, nasłonecznieniem, wielkością doniczki, składem podłoża i porą roku.

Podczas podlewania można dokładnie nawodnić podłoże i pozwolić nadmiarowi wody swobodnie odpłynąć. Doniczka powinna mieć otwory odpływowe, a woda nie powinna przez długi czas pozostawać w osłonce.

Czy zraszanie liści pomoże uzyskać więcej dziur?

Regularne spryskiwanie liści wodą nie jest sposobem na uzyskanie fenestracji. Wilgotność powietrza może mieć znaczenie dla kondycji roślin tropikalnych, ale krótkie zwilżenie powierzchni liścia nie zastępuje stabilnych warunków.

Znacznie większe znaczenie dla rozwoju dużych liści mają odpowiednie światło, zdrowe korzenie, prawidłowe podlewanie, odżywienie i możliwość wspinania się.

Liście warto natomiast od czasu do czasu delikatnie oczyszczać z kurzu. Warstwa zabrudzeń ogranicza dostęp światła do powierzchni blaszki, a przy okazji czyszczenia można dokładnie obejrzeć roślinę i wcześnie zauważyć obecność szkodników.

Co oznacza, gdy nowe liście są coraz mniejsze?

Pojedynczy mniejszy liść nie musi oznaczać problemu. Jeśli jednak monstera przez dłuższy czas wypuszcza liście coraz mniejsze, pełne i osadzone na wydłużających się fragmentach pędu, warto sprawdzić warunki uprawy.

Pierwszym podejrzanym powinno być światło. Następnie warto ocenić stan korzeni, sposób podlewania, podłoże oraz nawożenie. Roślina osłabiona przez problemy z systemem korzeniowym może nie mieć warunków do rozwijania dużych blaszek.

Znaczenie może mieć również brak stabilnej podpory. Płożący się po podłodze lub zwisający pęd może rozwijać się inaczej niż roślina prowadzona pionowo i mająca możliwość wspinania.

Dlaczego monstera kiedyś miała dziury, a teraz ich nie ma?

Taka zmiana daje więcej powodów do sprawdzenia warunków niż brak dziur u młodej sadzonki. Jeśli starsze liście były duże i mocno powcinane, a nowe stają się mniejsze oraz coraz prostsze, roślina może otrzymywać mniej światła niż wcześniej.

Często zdarza się to jesienią i zimą, gdy dzień staje się krótszy, a natężenie światła spada. Przyczyną może być również przestawienie doniczki dalej od okna albo przeniesienie do ciemniejszego mieszkania.

Warto też przypomnieć sobie, czy nie doszło do mocnego przycięcia. Nowy pęd rozwijający się z niżej położonego węzła może początkowo produkować mniejsze i mniej dojrzałe liście niż te, które znajdowały się wcześniej na starszej części pędu.

Jak sprawić, żeby kolejne liście monstery miały dziury?

Najlepiej nie koncentrować się na jednym zabiegu, lecz stworzyć warunki sprzyjające dojrzewaniu rośliny. Monstera powinna otrzymywać dużo odpowiedniego światła, mieć zdrowy system korzeniowy i być podlewana dopiero wtedy, gdy podłoże rzeczywiście tego wymaga. W okresie wzrostu potrzebuje również rozsądnego nawożenia.

Dużemu egzemplarzowi warto zapewnić stabilną podporę i prowadzić pęd w górę. Jeśli obecne stanowisko jest ciemne, roślinę można stopniowo przesunąć bliżej okna, obserwując jej reakcję.

Efektu nie należy oczekiwać na już rozwiniętych liściach. To kolejne przyrosty pokażą, czy zmiana warunków pomogła. Jeśli nowe liście stają się stopniowo większe i pojawiają się na nich pierwsze wcięcia, roślina zmierza w dobrym kierunku.

Źródło: www.faunaflora.com.pl