koszenie trawy
fot. www.faunaflora.com.pl / Zdjęcie wygenerowane przy użyciu AI

Kosiarki akumulatorowe przestały być sprzętem przeznaczonym wyłącznie do niewielkich ogródków. Współczesne modele mogą mieć szerokość koszenia przekraczającą 40 cm, napęd na koła, dwa akumulatory oraz funkcję mulczowania. Dzięki temu coraz częściej zastępują kosiarki spalinowe także na trawnikach mających kilkaset metrów kwadratowych.

Przy wyborze nie należy jednak patrzeć wyłącznie na napięcie akumulatora. Duże znaczenie mają pojemność baterii, szerokość robocza, masa urządzenia, pojemność kosza oraz dostępność innych narzędzi wykorzystujących ten sam system zasilania. Dobrze dobrana platforma pozwala później używać tych samych akumulatorów w podkaszarce, dmuchawie czy nożycach do żywopłotu.

1. Bosch AdvancedRotak 36V-44-750. Najlepszy uniwersalny wybór

Bosch AdvancedRotak 36V-44-750 jest jedną z ciekawszych propozycji dla właścicieli średnich i większych przydomowych trawników. Model pracuje w systemie Bosch 36V Power for All i ma szerokość koszenia 44 cm. Producent wskazuje go jako urządzenie odpowiednie do powierzchni do około 750 m².

Kosiarka wykorzystuje silnik bezszczotkowy, a wysokość cięcia można regulować centralnie w siedmiu pozycjach od 25 do 80 mm. Kosz ma pojemność 50 litrów i został wyposażony we wskaźnik napełnienia. Całe urządzenie waży około 16,5 kg.

To bardzo dobry kompromis pomiędzy szerokością koszenia a łatwością prowadzenia. Przy trawniku mającym 400 czy 500 m² szerokość 44 cm pozwala ograniczyć liczbę przejazdów, a jednocześnie kosiarka nie jest jeszcze ogromną konstrukcją typową dla maszyn do dużych posesji.

Dla kogo: Trawniki średniej wielkości, użytkownicy systemu Bosch 36V, właściciele ogrodów szukający uniwersalnego urządzenia.

2. Husqvarna LC 142iS. Kosiarka akumulatorowa z napędem

Jeżeli ogród jest nierówny albo trawnik znajduje się na lekkim pochyleniu, warto rozważyć urządzenie z napędem. Jednym z takich modeli jest Husqvarna LC 142iS.

Kosiarka ma szerokość roboczą 42 cm i własny napęd. Husqvarna przeznacza ją do małych i średnich trawników. Konstrukcja jest kompatybilna z systemem akumulatorowym Husqvarna 36 V.

Napęd może wydawać się niepotrzebnym dodatkiem na idealnie płaskim trawniku o powierzchni 150 m². Sytuacja zmienia się jednak na większej działce. Kosiarka nie musi być wtedy cały czas pchana przez użytkownika, co ogranicza wysiłek szczególnie podczas koszenia gęstej lub lekko wilgotnej trawy.

Składany uchwyt ułatwia również przechowywanie maszyny po zakończeniu sezonu.

Dla kogo: Średni ogród, teren ze spadkami, osoby chcące ograniczyć wysiłek podczas koszenia.

3. Ryobi RY36LMX46A-240. Do większego trawnika

Ryobi RY36LMX46A-240 jest propozycją dla osób, które potrzebują szerszej i mocniejszej konstrukcji. Model pracuje w systemie 36V MAX POWER i ma szerokość koszenia 46 cm. W oferowanym zestawie znajdują się dwa akumulatory 4,0 Ah oraz ładowarka.

Ryobi zastosowało siedmiostopniową centralną regulację wysokości koszenia od 25 do 75 mm. Dostępne są trzy tryby pracy: Eco, Smart oraz Power, które pozwalają dostosować charakterystykę urządzenia do warunków. Kosiarka ma także drugie gniazdo akumulatora. Według producenta pozwala ono wydłużyć czas pracy, a przy dwóch bateriach urządzenie może również zwiększać dostępną moc.

Producent zalicza ten wariant do urządzeń przeznaczonych między innymi do ogrodów w przedziale około 600 do 999 m².

Trzeba jednak pamiętać, że jest to już większa maszyna. Masa zestawu jest wyraźnie większa niż lekkich kosiarek przeznaczonych do małego ogrodu.

Dla kogo: Duży trawnik, gęsta trawa, użytkownicy systemu Ryobi 36V MAX POWER.

4. STIHL RMA 448 PV. Mocna kosiarka z napędem Vario

Dla bardziej wymagających użytkowników ciekawą propozycją będzie STIHL RMA 448 PV. Model korzysta z profesjonalnego systemu akumulatorowego AP i ma napęd kół Vario.

Prędkość napędu można regulować mniej więcej od 2 do 4,5 km/h. Kosiarka może korzystać z dwóch akumulatorów, rozładowując je kolejno. Po wyczerpaniu pierwszego urządzenie automatycznie przełącza się na drugi, dzięki czemu nie trzeba przerywać pracy i ręcznie przekładać baterii.

Wysokość koszenia jest regulowana centralnie w siedmiu pozycjach od 20 do 100 mm. Kosz ma pojemność 52 litrów i wskaźnik napełnienia. Sama kosiarka bez akumulatora waży około 28 kg.

To już sprzęt dla osoby, która regularnie kosi większą powierzchnię i rzeczywiście wykorzysta napęd oraz możliwość pracy z dwoma bateriami.

Dla kogo: Większe posesje, intensywne użytkowanie, trawniki o zróżnicowanym nachyleniu.

5. Husqvarna LC 347iVX. Do wymagającego ogrodu

Kolejnym mocnym modelem jest Husqvarna LC 347iVX. Kosiarka ma dwa gniazda na akumulatory oraz własny napęd ze zmienną prędkością. Producent kieruje ją przede wszystkim do średnich trawników, gdzie przydaje się dłuższy czas działania i większa wydajność koszenia.  u tylnego oraz pracować w systemie BioClip po zastosowaniu odpowiedniej konfiguracji.

Dużym atutem jest właśnie system dwóch baterii. Przy większym ogrodzie czas pracy jest jednym z najważniejszych ograniczeń kosiarki akumulatorowej. Drugi akumulator pozwala zmniejszyć ryzyko sytuacji, w której połowa trawnika pozostaje nieskoszona z powodu rozładowania baterii.

Dla kogo: Regularne koszenie średniego i większego trawnika, użytkownicy systemu Husqvarna 36 V.

6. STIHL RMA 443 PV. Dobra do średniego trawnika

Nie każdy potrzebuje dużej RMA 448 PV. Mniejsza STIHL RMA 443 PV ma szerokość koszenia 41 cm i została zaprojektowana do średnich trawników. W dostępnych zestawach może być oferowana między innymi z akumulatorem AP 300 S oraz ładowarką AL 301.

Model również wykorzystuje sekwencyjne rozładowywanie akumulatorów. Ma tryb Eco oraz 52-litrowy kosz ze wskaźnikiem napełnienia. Producent zwraca uwagę także na regulowaną wysokość uchwytu.

Szerokość 41 cm jest rozsądnym wyborem, jeśli w ogrodzie znajduje się dużo drzew, rabat, obrzeży i wąskich przejść. Większa maszyna może wtedy być szybsza na otwartej przestrzeni, ale trudniejsza w manewrowaniu.

Dla kogo: Średni trawnik, ogród z dużą liczbą przeszkód, użytkownicy systemu STIHL AP.

7. Makita DLM432. Dobry wybór dla posiadaczy akumulatorów LXT

Makita DLM432 to jeden z modeli szczególnie interesujących dla osób, które mają już elektronarzędzia Makita LXT. Urządzenie korzysta z dwóch akumulatorów 18 V, dzięki czemu nie trzeba inwestować w zupełnie nowy system baterii, jeżeli w warsztacie znajdują się już odpowiednie akumulatory Makita.

Model ma centralną regulację wysokości koszenia i należy do rodziny kosiarek akumulatorowych Makita wykorzystujących platformę LXT. Producent nadal udostępnia dokumentację modelu DLM432 oraz jego instrukcje.

Największą zaletą jest właśnie ekosystem. Akumulatory LXT wykorzystuje ogromna liczba elektronarzędzi i urządzeń ogrodowych Makita. Dla osoby posiadającej już wiertarko-wkrętarkę, pilarkę czy podkaszarkę tej marki zakup samego korpusu kosiarki może być bardziej opłacalny niż rozpoczynanie kolejnego systemu.

Dla kogo: Posiadacze narzędzi Makita LXT, małe i średnie trawniki.

Jaka szerokość koszenia będzie najlepsza?

Przy niewielkim trawniku nie trzeba kupować kosiarki o szerokości 50 cm. Wąskie urządzenie łatwiej prowadzić pomiędzy drzewami, donicami i rabatami. Sprawniej skręca również na niewielkiej powierzchni.

Przy około 300 do 600 m² dobrym kompromisem jest mniej więcej 40 do 44 cm. Bosch AdvancedRotak 36V-44-750 oferuje 44 cm, Husqvarna LC 142iS 42 cm, a STIHL RMA 443 PV 41 cm.

Na większej otwartej powierzchni szerokość 46 czy nawet ponad 50 cm zaczyna oszczędzać sporo czasu. Każdy przejazd obejmuje większy pas trawy, więc liczba nawrotów spada.

Czy warto kupić kosiarkę z napędem?

Napęd nie jest niezbędny na małym i płaskim trawniku. Lekką kosiarkę bez napędu można prowadzić bez większego wysiłku, a prostsza konstrukcja jest zazwyczaj lżejsza.

Przy większej powierzchni sytuacja wygląda inaczej. Modele takie jak Husqvarna LC 142iS, LC 347iVX czy STIHL RMA 448 PV mają własny napęd, dzięki czemu użytkownik przede wszystkim kieruje urządzeniem zamiast stale je pchać.

Napęd szczególnie warto rozważyć przy pochyłym terenie, dużej masie kosiarki oraz trawnikach przekraczających kilkaset metrów kwadratowych.

Jeden czy dwa akumulatory?

To zależy od konstrukcji urządzenia. Niektóre modele działają na jednym akumulatorze o wyższym napięciu, inne wykorzystują dwa mniejsze źródła energii. Nie należy zakładać, że dwa akumulatory automatycznie oznaczają dwa razy większą moc.

Znacznie ważniejszy jest rzeczywisty czas pracy całego zestawu. Zależy on od pojemności baterii, wysokości i wilgotności trawy, szerokości koszenia oraz obciążenia silnika.

Husqvarna wskazuje, że przy swoich konstrukcjach wyposażonych w dwa akumulatory czas pracy może wynosić od około 30 minut do godziny zależnie od warunków, a tryb SavE może służyć do ograniczenia zużycia energii.

Jeżeli trawnik jest duży, dobrze mieć drugi komplet naładowanych akumulatorów zamiast liczyć wyłącznie na deklarowaną maksymalną powierzchnię.

Czy warto wybierać silnik bezszczotkowy?

W wyższej klasie kosiarek jest to obecnie bardzo pożądane rozwiązanie. Przykładowo Bosch AdvancedRotak 36V-44-750 oraz Ryobi RY36LMX46A wykorzystują silniki bezszczotkowe.

Tego typu konstrukcja eliminuje klasyczne szczotki węglowe, które są elementem eksploatacyjnym silnika. W praktyce silnik bezszczotkowy pozwala producentowi budować wydajne i elektronicznie sterowane urządzenia akumulatorowe.

Nie oznacza to jednak, że właściciel 100-metrowego trawnika koniecznie musi dopłacać do najbardziej zaawansowanego silnika. Przy sporadycznej pracy większe znaczenie może mieć niewielka masa i atrakcyjna cena całego zestawu.

Jak dobrać pojemność akumulatora?

Pojemność podawana w Ah wpływa na ilość energii dostępnej dla urządzenia, ale sama liczba amperogodzin nie pozwala bezpośrednio porównywać baterii pracujących przy różnych napięciach.

Do kosiarki zazwyczaj warto wybierać większe akumulatory dostępne w danym systemie. Mała bateria używana w wiertarko-wkrętarce może pasować mechanicznie, ale przy koszeniu rozładuje się znacznie szybciej.

Trzeba również pamiętać o masie. Im większy akumulator, tym cięższy jest cały zestaw. Przy kosiarce ma to jednak mniejsze znaczenie niż w urządzeniu trzymanym w rękach, takim jak nożyce do żywopłotu.

Najlepsza kosiarka akumulatorowa do 500 m²

W takim ogrodzie warto celować w szerokość roboczą około 40 do 44 cm. Bardzo uniwersalnym wyborem będzie Bosch AdvancedRotak 36V-44-750, szczególnie jeśli zależy nam na stosunkowo lekkiej konstrukcji i dużym zakresie regulacji wysokości.

Jeżeli teren jest nierówny, lepsza może być Husqvarna LC 142iS z własnym napędem.

Posiadacze systemu Makita LXT powinni natomiast sprawdzić Makita DLM432, ponieważ możliwość wykorzystania posiadanych już baterii może znacząco zmienić opłacalność zakupu.

Najlepsza kosiarka akumulatorowa na duży trawnik

Przy powierzchniach zbliżających się do 700 czy 1000 m² warto szukać szerokiego urządzenia, dużych akumulatorów i najlepiej napędu. Dobrym przykładem jest Ryobi RY36LMX46A-240, który ma szerokość 46 cm, dwa akumulatory 4 Ah i trzy tryby pracy.

Dla bardziej wymagającego użytkownika dobrym rozwiązaniem może być STIHL RMA 448 PV. Napęd Vario, możliwość korzystania z dwóch akumulatorów oraz zakres wysokości koszenia od 20 do 100 mm sprawiają, że jest to maszyna przygotowana do bardziej intensywnej eksploatacji.

Alternatywą pozostaje Husqvarna LC 347iVX z dwoma gniazdami baterii oraz napędem o regulowanej prędkości.

Najlepsza kosiarka akumulatorowa nie musi więc mieć największego napięcia ani największej baterii dostępnej w sklepie. Do niewielkiego trawnika ważniejsze będą niska masa i zwrotność, do powierzchni około 500 m² szerokość około 40 do 44 cm, natomiast przy większej działce coraz bardziej docenia się napęd i możliwość pracy na dwóch akumulatorach. Jeśli w domu są już urządzenia Bosch 36V, Makita LXT, Husqvarna 36V, STIHL AP czy Ryobi MAX POWER, kompatybilność z posiadanymi bateriami może ostatecznie okazać się ważniejsza niż niewielkie różnice pomiędzy samymi kosiarkami.

Źródło: www.faunaflora.com.pl