koty
fot. www.faunaflora.com.pl

Wścieklizna jest zakaźną chorobą wirusową, która atakuje ośrodkowy układ nerwowy ssaków. Może wystąpić także u kota domowego, szczególnie gdy zwierzę wychodzi na zewnątrz, poluje lub miało kontakt z lisem, nietoperzem albo innym zakażonym zwierzęciem. Wirus przenosi się przede wszystkim ze śliną, najczęściej podczas ugryzienia. Do zakażenia może dojść również wtedy, gdy ślina chorego zwierzęcia dostanie się do otwartej rany albo na błony śluzowe.

Wścieklizna rozwija się stopniowo, a jej pierwsze symptomy mogą przypominać wiele innych chorób. Nie każdy zakażony kot od razu staje się agresywny. U części zwierząt dominuje apatia, ukrywanie się oraz postępujące porażenie. Po pojawieniu się objawów neurologicznych choroba kończy się niemal zawsze śmiercią, dlatego podejrzenie zakażenia wymaga natychmiastowego kontaktu z lekarzem weterynarii i właściwymi służbami.

Jak kot może zarazić się wścieklizną?

Najczęstszą drogą zakażenia jest ugryzienie przez chore zwierzę. Wirus znajdujący się w ślinie przedostaje się do uszkodzonych tkanek, a następnie przemieszcza się nerwami w kierunku mózgu. Kot może zarazić się podczas walki z innym kotem, psem, lisem, kuną lub nietoperzem.

Nie zawsze można zauważyć ranę. Ślady po zębach bywają niewielkie i mogą być ukryte pod sierścią. W przypadku kotów wychodzących opiekun może nawet nie wiedzieć, że doszło do kontaktu z dzikim zwierzęciem.

Zakażenie jest możliwe również wtedy, gdy ślina chorego zwierzęcia dostanie się do zadrapania, oka, nosa lub jamy ustnej. Sam kontakt z sierścią nie oznacza zwykle zakażenia, o ile nie znajduje się na niej świeża ślina, która ma dostęp do uszkodzonej skóry lub błon śluzowych.

Po jakim czasie pojawiają się objawy wścieklizny u kota?

Okres od zakażenia do wystąpienia pierwszych symptomów może być różny. Główny Inspektorat Weterynarii podaje, że u małych zwierząt, w tym u kotów, może trwać od kilku do około 90 dni. W indywidualnych przypadkach czas ten może być inny.

Długość okresu inkubacji zależy między innymi od miejsca ugryzienia, ilości wirusa, głębokości rany oraz odległości uszkodzonej tkanki od mózgu. Ugryzienie w okolice głowy, szyi lub przednich kończyn może wiązać się z szybszym pojawieniem się symptomów niż rana znajdująca się dalej od ośrodkowego układu nerwowego.

W okresie inkubacji kot może zachowywać się całkowicie normalnie. Brak symptomów bezpośrednio po pogryzieniu nie wyklucza zatem zakażenia. Każdy niepokojący kontakt kota z dzikim lub podejrzanie zachowującym się zwierzęciem powinien zostać zgłoszony lekarzowi weterynarii.

Pierwsze objawy wścieklizny u kota

Początkowe symptomy są mało charakterystyczne. U kota może pojawić się nagła zmiana zachowania, osłabienie, gorączka, brak apetytu, wymioty albo niechęć do kontaktu. Zwierzę może sprawiać wrażenie niespokojnego, rozdrażnionego lub przestraszonego bez widocznej przyczyny.

Kot, który wcześniej był spokojny i towarzyski, może zacząć unikać ludzi, chować się w ciemnych miejscach lub reagować agresją na dotyk. Zdarza się również reakcja odwrotna. Zwierzę dotychczas płochliwe może stać się nienaturalnie ufne i uporczywie szukać kontaktu.

Do wczesnych objawów obserwowanych u zwierząt należą między innymi:

  • nietypowe zachowanie i apatia
  • brak apetytu oraz wymioty
  • osłabienie i problemy z poruszaniem
  • drażliwość lub agresja
  • nadmierne wylizywanie miejsca ugryzienia

Takie symptomy nie oznaczają automatycznie wścieklizny. Mogą występować również przy zatruciach, urazach, chorobach neurologicznych i wielu innych problemach zdrowotnych. Nie można jednak ignorować ich u kota, który mógł mieć kontakt z dzikim zwierzęciem.

Czy agresja zawsze jest objawem wścieklizny?

Agresja jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symptomów, ale nie występuje w każdym przypadku. Choroba może przybrać postać szałową albo porażenną, nazywaną również cichą.

W postaci szałowej kot staje się wyraźnie pobudzony. Może atakować ludzi, inne zwierzęta lub przedmioty. Czasami rzuca się na przeszkody, gryzie bez wyraźnego powodu i reaguje przesadnie na dźwięki, światło oraz ruch.

W postaci porażennej może nie występować gwałtowna agresja. Zwierzę staje się spokojne, osowiałe i coraz słabsze. Pojawiają się niedowłady, trudności z przełykaniem, opadanie żuchwy oraz problemy z utrzymaniem równowagi.

Brak agresji nie pozwala więc wykluczyć wścieklizny. W praktyce podejrzenie powinno wzbudzić każda nagła i niewytłumaczalna zmiana usposobienia po możliwym kontakcie z zakażonym zwierzęciem.

Charakterystyczne zachowanie kota chorego na wściekliznę

Główny Inspektorat Weterynarii wskazuje, że koty chore na wściekliznę mogą chować się, próbować uciekać, nieustannie miauczeć i zachowywać się agresywnie. W końcowym stadium często dochodzi do porażenia kończyn.

Miauczenie może stać się ochrypłe, nietypowe lub bardziej uporczywe niż zwykle. Zmiana głosu może wynikać z zaburzeń pracy mięśni gardła i krtani. Kot może wyglądać, jakby się krztusił albo próbował przełknąć ciało obce.

Występuje także zwiększona wrażliwość na bodźce. Zwykły hałas, dotyk czy ruch mogą wywołać gwałtowną reakcję. Kot może biegać bez celu, uderzać w przedmioty, próbować wydostać się z pomieszczenia albo atakować opiekuna, którego wcześniej dobrze znał.

Ślinotok i problemy z przełykaniem

Jednym z późniejszych objawów jest nadmierne ślinienie. Nie wynika ono z tego, że organizm produkuje ogromne ilości śliny, lecz między innymi z zaburzeń połykania. Ślina nie jest prawidłowo przełykana i wypływa z pyska.

Można również zauważyć opadanie żuchwy, wysunięty język, krztuszenie, trudności z pobieraniem wody oraz pokarmu. Głos kota może być zmieniony. Zwierzę może wykonywać ruchy przypominające próbę usunięcia czegoś z gardła.

Nie wolno w takiej sytuacji wkładać dłoni do pyska kota. Zachowanie to stwarza ryzyko ugryzienia i kontaktu ze śliną. Podobne symptomy mogą wystąpić po utknięciu ciała obcego, zatruciu lub urazie, ale ich samodzielne sprawdzanie jest niebezpieczne.

Objawy neurologiczne wścieklizny u kota

W miarę rozwoju choroby pojawiają się zaburzenia wynikające z uszkodzenia mózgu i nerwów. Kot może mieć trudności z utrzymaniem równowagi, zataczać się, przewracać albo ciągnąć kończyny.

Do możliwych symptomów należą drżenia mięśni, drgawki, zez, dezorientacja, osłabienie, porażenie oraz utrata świadomości. Postęp choroby bywa szybki. Zaburzenia poruszania mogą w krótkim czasie przejść w całkowity niedowład i śpiączkę.

CDC wymienia u zakażonych zwierząt między innymi niezborność ruchową, osłabienie, samookaleczanie, porażenie, drgawki, trudności z przełykaniem, ślinotok i agresję. Objawy szybko rozwijają się w kierunku ciężkiego uszkodzenia mózgu oraz nerwów czaszkowych.

Czy można rozpoznać wściekliznę wyłącznie po objawach?

Nie można potwierdzić wścieklizny wyłącznie na podstawie wyglądu lub zachowania kota. Podobne symptomy mogą wystąpić przy zatruciach, padaczce, urazach głowy, zapaleniu mózgu, niedoborach, chorobach wątroby oraz innych zaburzeniach neurologicznych.

Rozpoznanie opiera się na badaniach laboratoryjnych wykonywanych przez uprawnione laboratoria. W badaniach zwierząt wykorzystuje się materiał z układu nerwowego. Samodzielna próba złapania, badania pyska czy transportowania podejrzanego kota bez wcześniejszego uzgodnienia może narazić ludzi i inne zwierzęta na kontakt ze śliną.

W przypadku podejrzenia choroby należy ograniczyć dostęp do pomieszczenia, odsunąć ludzi i zwierzęta, a następnie telefonicznie skontaktować się z lekarzem weterynarii. Specjalista przekaże dalsze instrukcje i w razie potrzeby powiadomi właściwego powiatowego lekarza weterynarii.

Co zrobić, gdy kot zachowuje się podejrzanie?

Podejrzanego kota nie należy dotykać, głaskać ani brać na ręce. Nie wolno próbować otwierać mu pyska, podawać leków ani samodzielnie sprawdzać ran.

Jeżeli można zrobić to bez bezpośredniego kontaktu, zwierzę powinno pozostać w oddzielnym, zamkniętym pomieszczeniu. Trzeba odsunąć dzieci, inne koty oraz psy. Następnie należy zadzwonić do gabinetu weterynaryjnego i dokładnie opisać sytuację przed przyjazdem. Pozwala to placówce przygotować odpowiednie zabezpieczenia.

Zwierzęcia nie powinno się przewozić bez wcześniejszego uzgodnienia. Kot w stadium pobudzenia może uciec z transportera, pogryźć opiekuna albo personel. W niektórych przypadkach konieczne będzie działanie służb weterynaryjnych.

Co zrobić po ugryzieniu lub podrapaniu przez podejrzanego kota?

Ranę należy natychmiast dokładnie myć wodą z mydłem przez kilkanaście minut. Następnie trzeba zastosować środek dezynfekujący i pilnie skontaktować się z lekarzem. Nie należy czekać na pojawienie się symptomów u człowieka.

Trzeba przekazać lekarzowi informacje o okolicznościach zdarzenia, zachowaniu kota, jego szczepieniu oraz możliwości kontaktu z dzikimi zwierzętami. Decyzję o profilaktyce poekspozycyjnej podejmuje personel medyczny. Może ona obejmować szczepienie, a w określonych sytuacjach także podanie immunoglobuliny. Wdrożona odpowiednio szybko może zapobiec rozwojowi choroby.

Nie wolno zabijać ani wypuszczać zwierzęcia, które ugryzło człowieka. O dalszym postępowaniu, obserwacji lub badaniu decydują lekarz weterynarii i właściwe służby. W Polsce zdrowy pies, kot lub fretka, które pogryzły człowieka, mogą zostać objęte urzędową obserwacją weterynaryjną.

Jak chronić kota przed wścieklizną?

Najskuteczniejszą metodą ochrony jest szczepienie. Szczególne znaczenie ma ono u kotów wychodzących, mieszkających w pobliżu lasów, gospodarstw i terenów, na których występują lisy lub nietoperze.

Warto również ograniczać samodzielne wędrówki kota, zwłaszcza nocą. Polowanie zwiększa ryzyko kontaktu z rannymi, osłabionymi lub nietypowo zachowującymi się zwierzętami. Kot nie powinien mieć dostępu do padłych lisów, nietoperzy i innych dzikich ssaków.

Jeżeli w domu znaleziony zostanie nietoperz, nie należy łapać go gołymi rękami. Kota trzeba odizolować, a sposób postępowania skonsultować z odpowiednimi służbami lub lekarzem weterynarii. Nawet niewielkie ugryzienie nietoperza może być trudne do zauważenia pod sierścią.

Regularne szczepienia, kontrolowanie kontaktów z dzikimi zwierzętami i szybkie reagowanie na nagłą zmianę zachowania kota pozwalają ograniczyć ryzyko sytuacji, w której choroba zostanie rozpoznana dopiero po pojawieniu się ciężkich objawów neurologicznych.

Źródło: www.faunaflora.com.pl