Skrzydłokwiat jest popularną rośliną doniczkową, cenioną za ciemnozielone liście oraz charakterystyczne białe kwiatostany. Choć uchodzi za gatunek stosunkowo łatwy w uprawie, źle dobrane podłoże może szybko doprowadzić do żółknięcia liści, gnicia korzeni i zahamowania wzrostu. Jaka ziemia do skrzydłokwiatu będzie najlepsza? Powinna być żyzna, lekka, przepuszczalna i zdolna do utrzymywania umiarkowanej wilgotności.
Skrzydłokwiat jaka ziemia będzie najlepsza?
Skrzydłokwiat pochodzi z wilgotnych, tropikalnych obszarów Ameryki Środkowej i Południowej. W naturalnych warunkach rośnie w podłożu bogatym w rozkładającą się materię organiczną, ale jednocześnie takim, w którym woda nie zalega długo wokół korzeni.
Najlepsza ziemia do skrzydłokwiatu powinna więc łączyć kilka cech. Musi zatrzymywać wilgoć wystarczająco długo, aby bryła korzeniowa nie przesychała, lecz nie może być ciężka i zbita. Korzenie tej rośliny potrzebują dostępu do powietrza. Jeżeli podłoże po podlaniu zmienia się w mokrą, zwartą masę, wzrasta ryzyko gnicia.
Dobre podłoże powinno być również zasobne w próchnicę. To właśnie ona poprawia strukturę ziemi, magazynuje wodę i stopniowo uwalnia składniki potrzebne roślinie do tworzenia nowych liści oraz kwiatostanów.
Jakie pH ziemi lubi skrzydłokwiat?
Skrzydłokwiat najlepiej rozwija się w podłożu lekko kwaśnym. Odpowiednie pH mieści się zazwyczaj w granicach od około 5,5 do 6,5.
Przy takim odczynie roślina może sprawnie pobierać większość składników odżywczych. Zbyt zasadowa ziemia może prowadzić do problemów z przyswajaniem między innymi żelaza. Jednym z możliwych objawów jest wtedy blednięcie lub żółknięcie młodych liści przy zachowaniu bardziej zielonych nerwów.
Nie trzeba jednak kontrolować pH przy każdym podlewaniu. W domowej uprawie wystarczy użyć odpowiedniej mieszanki i unikać regularnego podlewania bardzo twardą wodą. Jeżeli na powierzchni ziemi lub brzegach doniczki pojawia się biały osad, może to świadczyć o odkładaniu się soli mineralnych i wapnia.
Czy uniwersalna ziemia nadaje się do skrzydłokwiatu?
Ziemia uniwersalna może stanowić podstawę podłoża, ale nie zawsze będzie odpowiednia bez żadnych dodatków. Wiele gotowych mieszanek jest dość drobnych i z czasem mocno się zagęszcza. Po kilku miesiącach woda może przelewać się po bokach bryły albo przeciwnie, pozostawać w doniczce zbyt długo.
Aby poprawić strukturę ziemi uniwersalnej, warto dodać do niej materiał rozluźniający. Dobrze sprawdzają się perlit, drobna kora sosnowa, włókno kokosowe lub niewielka ilość keramzytu o małej frakcji.
Prosta mieszanka może składać się z:
- dwóch części dobrej ziemi do roślin zielonych,
- jednej części perlitu,
- jednej części drobnej kory lub włókna kokosowego.
Nie trzeba odmierzać składników z laboratoryjną dokładnością. Po wymieszaniu ziemia powinna być lekka, sprężysta i łatwo rozsypywać się w dłoni. Nie może tworzyć twardej, lepkiej bryły.
Czy ziemia do palm będzie odpowiednia?
Gotowe podłoże do palm i roślin zielonych często nadaje się również do skrzydłokwiatu. Zwykle zawiera torf, kompostowane składniki organiczne oraz dodatki poprawiające przepuszczalność.
Przed użyciem warto jednak sprawdzić strukturę mieszanki. Jeżeli jest bardzo drobna i ciężka, dobrze dodać perlit lub korę. Z kolei wyjątkowo luźne podłoże, w którym znajduje się dużo dużych kawałków kory, może zbyt szybko wysychać.
Dobrym rozwiązaniem są także gotowe mieszanki przeznaczone do roślin tropikalnych. Powinny one jednak zatrzymywać nieco więcej wody niż typowe podłoże do kaktusów, sukulentów lub storczyków.
Jakich dodatków użyć do ziemi?
Perlit jest jednym z najczęściej stosowanych dodatków. Ma postać lekkich, białych granulek i sprawia, że podłoże pozostaje bardziej napowietrzone. Ogranicza także jego zbijanie się po kolejnych podlewaniach.
Włókno kokosowe pomaga utrzymać wilgoć, a jednocześnie poprawia strukturę mieszanki. Może zastąpić część torfu, zwłaszcza gdy ziemia wydaje się ciężka.
Drobna kora sosnowa tworzy w podłożu przestrzenie wypełnione powietrzem i powoli się rozkłada. Nie należy jednak przesadzać z jej ilością, ponieważ skrzydłokwiat nie powinien rosnąć w samej korze, tak jak wiele storczyków.
Do mieszanki można dodać również niewielką ilość kompostu lub biohumusu w stałej postaci. Zbyt duża dawka świeżego albo niedojrzałego kompostu może jednak podrażnić korzenie i zatrzymywać nadmierną ilość wody.
Czy skrzydłokwiat potrzebuje drenażu?
Otwory odpływowe w doniczce są znacznie ważniejsze niż gruba warstwa kamieni na jej dnie. Nadmiar wody musi mieć możliwość swobodnego wypłynięcia po podlewaniu.
Doniczka bez odpływu zwiększa ryzyko przelania nawet wtedy, gdy użyta ziemia jest dobrej jakości. Woda gromadzi się w dolnej części pojemnika, gdzie korzenie zaczynają mieć ograniczony dostęp do tlenu.
Na dnie można umieścić cienką warstwę keramzytu, ale nie zastąpi ona otworów odpływowych. Skrzydłokwiat najlepiej sadzić w doniczce produkcyjnej z dziurami, którą następnie umieszcza się w ozdobnej osłonce. Po każdym podlewaniu trzeba sprawdzić, czy w osłonce nie pozostała woda.
Jak rozpoznać zbyt ciężką ziemię?
Zbyt ciężkie podłoże długo pozostaje mokre, jest zimne w dotyku i może wydzielać nieprzyjemny zapach. Na jego powierzchni niekiedy pojawia się pleśń, a dolne liście skrzydłokwiatu zaczynają żółknąć.
Roślina może również więdnąć mimo wilgotnej ziemi. Dzieje się tak, ponieważ uszkodzone korzenie nie są w stanie prawidłowo pobierać wody. Dalsze podlewanie tylko pogarsza sytuację.
Po wyjęciu rośliny z doniczki zdrowe korzenie powinny być jasne i jędrne. Korzenie zgniłe są brązowe, miękkie i łatwo oddzielają się od pozostałej części. W takiej sytuacji należy usunąć uszkodzone fragmenty, oczyścić doniczkę i przesadzić skrzydłokwiat do świeżego, przepuszczalnego podłoża.
Czy skrzydłokwiat może rosnąć w samej ziemi torfowej?
Torf dobrze zatrzymuje wodę, dlatego jest częstym składnikiem gotowych podłoży. Samodzielnie nie jest jednak najlepszym wyborem do długotrwałej uprawy skrzydłokwiatu.
Po całkowitym wyschnięciu torf może stać się trudny do ponownego nawodnienia. Woda spływa wtedy bokami doniczki, podczas gdy środek bryły nadal pozostaje suchy. Z kolei stale mokry torf szybko się zagęszcza i ogranicza dopływ powietrza do korzeni.
Dlatego podłoże torfowe warto łączyć z perlitem, korą lub włóknem kokosowym. Taka mieszanka zachowuje wilgoć, ale nie tworzy zwartego błota.
Kiedy wymienić ziemię skrzydłokwiatu?
Młode skrzydłokwiaty zazwyczaj przesadza się co roku, najlepiej wiosną. Starsze egzemplarze mogą pozostać w tej samej doniczce przez dwa lub trzy lata, jeżeli nadal prawidłowo rosną.
Sygnałem do przesadzenia są korzenie wychodzące przez otwory odpływowe, bardzo szybkie przesychanie podłoża albo zahamowanie wzrostu mimo właściwej pielęgnacji. Ziemię warto wymienić także wtedy, gdy stała się zbita, pokryła się grubym osadem lub przestała równomiernie przyjmować wodę.
Nowa doniczka powinna być tylko nieznacznie większa od poprzedniej. Zbyt duży pojemnik mieści dużo wilgotnej ziemi, której niewielki system korzeniowy nie jest w stanie szybko osuszyć.
Jak przesadzić skrzydłokwiat do nowej ziemi?
Przed przesadzaniem warto lekko podlać roślinę. Wilgotna bryła łatwiej wychodzi z doniczki, a korzenie są mniej podatne na uszkodzenia.
Po wyjęciu skrzydłokwiatu należy delikatnie usunąć część starego podłoża. Nie trzeba dokładnie oczyszczać wszystkich korzeni, jeśli wyglądają zdrowo. Wystarczy pozbyć się luźnej, zbitej lub wyraźnie zużytej ziemi.
Roślinę umieszcza się w nowej doniczce na takiej samej głębokości, na jakiej rosła wcześniej. Zasypywanie nasady liści może sprzyjać gniciu. Po uzupełnieniu podłoża należy je lekko docisnąć, pozostawiając jednak luźną strukturę.
Po przesadzeniu skrzydłokwiat trzeba podlać i ustawić w jasnym miejscu bez bezpośredniego, ostrego słońca. Przez kilka tygodni nie powinno się stosować nawozu, zwłaszcza jeżeli nowe podłoże zawiera już początkową dawkę składników odżywczych.
Jak podlewać roślinę w odpowiednim podłożu?
Nawet najlepsza ziemia nie ochroni skrzydłokwiatu przed skutkami częstego przelewania. Podłoże powinno być lekko wilgotne, ale nie stale mokre.
Roślinę najlepiej podlać wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi przeschnie na głębokość około dwóch centymetrów. Woda powinna wypłynąć przez otwory w dnie, a jej nadmiar trzeba usunąć z podstawki lub osłonki.
Skrzydłokwiat często opuszcza liście, gdy brakuje mu wody, lecz nie warto czekać na ten sygnał za każdym razem. Powtarzające się silne przesuszenie osłabia roślinę, uszkadza końcówki liści i może ograniczyć kwitnienie.
Lekka, próchniczna mieszanka z dodatkiem perlitu i drobnej kory pozwala utrzymać równowagę między wilgocią a dostępem powietrza. W takim podłożu korzenie mogą swobodnie się rozwijać, a skrzydłokwiat łatwiej tworzy nowe liście oraz białe kwiatostany.
Źródło: www.faunaflora.com.pl



