świnka morska
fot. www.pixabay.com

Wystarczy wejść do pokoju, otworzyć lodówkę albo zaszeleścić opakowaniem, a z klatki natychmiast rozlega się głośne piszczenie. Wielu opiekunów ma wrażenie, że świnka morska doskonale wie, kto właśnie się pojawił. Nie jest to pozbawione podstaw. Kawie domowe dobrze słyszą, mają rozwinięty węch, uczą się codziennych schematów i mogą kojarzyć konkretnych ludzi z bezpieczeństwem, kontaktem oraz jedzeniem. Nie każde piszczenie oznacza jednak dokładnie to samo.

Czy świnka morska rozpoznaje właściciela?

Świnka morska może nauczyć się rozpoznawać znajomego człowieka, choć nie należy zakładać, że robi to dokładnie tak jak człowiek. Duże znaczenie mają dla niej informacje docierające za pomocą słuchu i węchu. Kawie mają dobrze rozwinięte oba te zmysły, a przy regularnym kontakcie uczą się również przewidywać następujące po sobie wydarzenia.

Jeśli jedna osoba codziennie przynosi warzywa, uzupełnia siano, sprząta wybieg i spokojnie bierze zwierzę na ręce, jej pojawienie się może zacząć zapowiadać coś przyjemnego. Świnka może reagować jeszcze zanim człowiek podejdzie do zagrody. Wystarczy charakterystyczny głos, odgłos kroków albo dźwięk otwieranych drzwi.

Nie trzeba przy tym przypisywać zwierzęciu ludzkiego sposobu myślenia. Reakcja może wynikać z połączenia rozpoznawania znajomych bodźców i uczenia się skojarzeń. Z perspektywy opiekuna efekt jest jednak bardzo wyraźny: przy jednej osobie świnka zaczyna głośno nawoływać, podczas gdy pojawienie się kogoś obcego nie wywołuje podobnej reakcji.

Dlaczego świnka morska piszczy, gdy widzi człowieka?

Charakterystyczne wysokie wheek, wheek jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych odgłosów kawii domowej. Takie nawoływanie często pojawia się podczas ekscytacji i oczekiwania, między innymi wtedy, gdy zwierzę spodziewa się jedzenia.

Jeżeli człowiek regularnie pojawia się przed porą karmienia, świnka szybko może połączyć te dwa zdarzenia. Po pewnym czasie nie musi nawet zobaczyć marchewki czy papryki. Samo wejście opiekuna do pomieszczenia może uruchomić głośne nawoływanie.

Kawie potrafią być bardzo wokalne i mogą reagować piskami ekscytacji na pojawienie się dobrze znanego opiekuna. Nie oznacza to jednak, że każdy taki dźwięk jest jednoznacznym odpowiednikiem ludzkiego powitania. Kontekst zachowania nadal ma ogromne znaczenie.

Czy świnka piszczy tylko dlatego, że chce jedzenia?

Jedzenie jest bardzo częstym powodem, ale nie jedynym. Świnki morskie są zwierzętami społecznymi i wykorzystują wiele różnych wokalizacji. Mogą odzywać się w kontakcie z innymi kawiami, reagować na ekscytujące wydarzenia, domagać się uwagi albo komunikować dyskomfort.

Wiele zależy od sytuacji. Jeśli świnka zaczyna nawoływać dokładnie w chwili otwierania lodówki i natychmiast biegnie w miejsce, w którym zazwyczaj otrzymuje warzywa, związek z karmieniem jest bardzo prawdopodobny. Jeśli reaguje już na wejście konkretnego człowieka, podchodzi do niego i pozostaje zainteresowana również wtedy, gdy nie pojawia się pokarm, zachowanie może mieć szersze podłoże.

Warto obserwować całe zachowanie zwierzęcia zamiast interpretować pojedynczy dźwięk. Sposób poruszania się, apetyt, postawa ciała, chowanie się oraz okoliczności pojawienia się odgłosu pozwalają znacznie lepiej ocenić sytuację.

Świnka może nauczyć się odgłosu lodówki i szeleszczącej torby

Kawie bardzo dobrze uczą się powtarzalnych schematów. Jeśli po otwarciu lodówki niemal zawsze pojawia się sałata, papryka lub inne warzywo, dźwięk drzwi szybko staje się zapowiedzią karmienia. Podobnie może działać szelest konkretnego opakowania, otwieranie szafki czy stuknięcie miski.

Z czasem reakcja może stać się zaskakująco precyzyjna. Zwierzę nie musi widzieć przygotowywanego pokarmu. Słyszy znajomy odgłos i na podstawie wcześniejszych doświadczeń przewiduje, co wydarzy się za chwilę.

Nie jest to dowód, że świnka jest wiecznie głodna. Może po prostu reagować na zapowiedź czegoś atrakcyjnego. Podobne skojarzenia powstają również w przypadku innych elementów codziennej rutyny.

Po czym poznać, że świnka morska ci ufa?

Zaufanie najlepiej oceniać na podstawie całego zestawu zachowań. Oswojona świnka może przestać uciekać przy każdym zbliżeniu człowieka, spokojnie pobierać pokarm z ręki i dobrowolnie podchodzić do opiekuna. Zwierzę może również eksplorować otoczenie w jego obecności zamiast przez cały czas pozostawać w kryjówce.

Trzeba pamiętać, że kawie są zwierzętami będącymi w naturze potencjalną zdobyczą drapieżników. Instynkt nakazuje im ostrożnie reagować na gwałtowne ruchy, nieznane zapachy i niespodziewane dźwięki. Nawet dobrze oswojona świnka może więc czasem uciec do domku, gdy ktoś szybko się nad nią pochyli.

Brak chęci do długiego siedzenia na rękach również nie musi oznaczać braku zaufania. Poszczególne zwierzęta mają różny temperament i wcześniejsze doświadczenia. Świnki regularnie i delikatnie przyzwyczajane do ludzi od młodego wieku mogą nauczyć się traktować człowieka jako bezpiecznego towarzysza.

Czy świnka morska przywiązuje się do człowieka?

Świnka może tworzyć pozytywne skojarzenia z konkretną osobą i czuć się przy niej bezpiecznie. Nie powinno się jednak automatycznie przekładać zachowania psa czy kota na zachowanie kawii. Gatunki różnią się sposobem komunikowania i tworzenia relacji.

Bardzo ważne jest również to, że kontakt z człowiekiem nie powinien zastępować towarzystwa innych świnek. Kawie są silnie społeczne i tworzą relacje z przedstawicielami własnego gatunku.

Nawet świnka, która bardzo żywiołowo reaguje na opiekuna, potrzebuje odpowiednich warunków do kontaktu z innymi kawiami. Człowiek może być ważną częścią jej codziennego otoczenia, ale nie komunikuje się z nią w taki sposób jak drugi przedstawiciel tego samego gatunku.

Dlaczego świnka morska ucieka, chociaż chwilę wcześniej piszczała na mój widok?

To zachowanie może wydawać się sprzeczne. Zwierzę nawołuje człowieka, a gdy ręka zbliża się do jego ciała, natychmiast ucieka do domku. Nie musi to oznaczać, że chwilę wcześniej wcale nie cieszyło się z obecności opiekuna.

Kawia może pozytywnie kojarzyć człowieka, ale jednocześnie instynktownie reagować na próbę złapania jej od góry. Dla małego zwierzęcia gwałtownie zbliżający się duży obiekt może być sygnałem zagrożenia.

Lepsze efekty daje spokojne przyzwyczajanie zwierzęcia do obecności dłoni, podawanie przysmaków i unikanie gwałtownych ruchów. Nie powinno się ścigać świnki po całej zagrodzie tylko po to, aby ją pogłaskać.

Czy popcorning oznacza, że świnka się cieszy?

Charakterystyczne nagłe podskoki, skręty ciała i krótkie serie energicznych ruchów określane są jako popcorning. Zachowanie to jest często obserwowane u podekscytowanych świnek i zwykle wiąże się z pozytywnym pobudzeniem.

Jeżeli zwierzę po wypuszczeniu na wybieg energicznie biega, podskakuje, eksploruje otoczenie i zachowuje normalny apetyt, zazwyczaj nie ma powodów do niepokoju. Szczególnie młode świnki potrafią wykonywać bardzo gwałtowne podskoki.

Warto nauczyć się odróżniać takie zachowanie od nietypowych ruchów związanych z problemami zdrowotnymi. Jeśli pojawiają się zaburzenia równowagi, drżenia, przewracanie się albo inne niekontrolowane ruchy, sytuacja wymaga innego podejścia niż zwykłe radosne podskoki.

Nie każde piszczenie oznacza radość

Wysoki dźwięk może być związany z ekscytacją, ale świnki wydają również odgłosy w sytuacjach nieprzyjemnych. Pisk może pojawić się przy strachu lub bólu, a szczękanie zębami jest kojarzone z pobudzeniem, irytacją lub ostrzeżeniem.

Najważniejszy jest kontekst. Świnka, która głośno nawołuje na widok miski i biegnie w stronę człowieka, zachowuje się inaczej niż zwierzę siedzące nieruchomo, zgarbione i piszczące podczas oddawania moczu albo dotykania określonego miejsca.

Nagła zmiana wokalizacji zasługuje na uwagę. Jeśli dotychczas spokojna świnka zaczyna często popiskiwać bez wyraźnej przyczyny, przestaje jeść, ogranicza ruch, chowa się lub zmienia sposób oddawania moczu i kału, trzeba brać pod uwagę problem zdrowotny.

Jak zbudować zaufanie świnki morskiej?

Najważniejsza jest cierpliwość i przewidywalność. Na początku warto przebywać w pobliżu zagrody, spokojnie mówić i pozwolić zwierzęciu przyzwyczaić się do głosu oraz zapachu człowieka. Kolejnym etapem może być podawanie odpowiedniego pokarmu z ręki.

Nie należy zmuszać świnki do kontaktu, jeśli wyraźnie się boi. Krótkie, spokojne interakcje powtarzane regularnie są lepszym rozwiązaniem niż długie przytrzymywanie zestresowanego zwierzęcia. Krzyk, karanie czy gwałtowne chwytanie mogą jedynie zwiększać jego strach.

Po pewnym czasie opiekun może zauważyć, że zwierzę przestaje chować się na dźwięk kroków, podchodzi do ręki i zaczyna nawoływać, gdy znajomy człowiek pojawia się w pomieszczeniu. Takie zachowanie nie musi oznaczać, że świnka postrzega właściciela dokładnie tak, jak człowiek postrzega bliską osobę. Pokazuje jednak, że nauczyła się rozpoznawać bezpieczną i dobrze znaną część swojego otoczenia.

Kiedy piszczenie świnki powinno zaniepokoić?

Niepokój powinien wzbudzić przede wszystkim nagły dźwięk pojawiający się podczas oddawania moczu, wypróżniania, chodzenia, podnoszenia albo dotykania konkretnej części ciała. Jeśli towarzyszą mu brak apetytu, osowiałość, zgarbiona postawa, trudności z poruszaniem, zmiany w moczu lub kale czy wyraźne chudnięcie, potrzebna jest konsultacja z lekarzem weterynarii zajmującym się małymi ssakami.

Świnki potrafią komunikować się bardzo głośno, więc sam pisk nie jest objawem choroby. Najlepszym punktem odniesienia pozostaje normalne zachowanie konkretnego zwierzęcia. Jeśli od miesięcy piszczy za każdym razem, gdy opiekun otwiera lodówkę, najprawdopodobniej doskonale nauczyło się znaczenia tego dźwięku. Jeśli natomiast zaczyna wydawać nietypowe odgłosy w nowych sytuacjach i jednocześnie zachowuje się inaczej niż zwykle, warto potraktować tę zmianę poważnie.

Źródło: www.faunaflora.com.pl